Minął rok…

W Czerwonej Górze
To tato, Tadeusz Dołęgowski i mąż Adam w altaneczce w Czerwonej Górze. Było to 3 lata temu. Rok temu tata zmarł. Dzisiaj jest pierwszaa rocznica Jego śmierci.
PS Tata pokazywał pewnie Adamowi jakąś kiść winogron, ale palec wskazuje ku niebu 🙂 Niedługo w Jaskini Raj, gdzie pracował przez 38 lat jako kierownik – do emerytury – a potem przewodnik, zostanie odsłonięta tablica pamiątkowa. I ciągle nie mogę się temu nadziwić. Najskromniejszy człowiek jakiego znam, a będzie miał tablicę! 🙂

Reklamy

Tagi: ,

Komentarze 3 to “Minął rok…”

  1. Asenata Says:

    Już rok?
    To właśnie najskromniejsi ludzie na pamięć zasługują.

  2. maszynagocha Says:

    To miłe. Człowiek żyje tak długo, jak długo o nim pamiętają.

  3. EwaZ Says:

    Kiedyś byłam z dziećmi na koloniach, zwiedzaliśmy Jaskinię Raj. Utkwiła mi w pamięci historia – legenda (?) o genezie tej nazwy. Podobno jakiś młody człowiek wszedł do środka i zawołał „Ło raju jak tu pięknie!” Być może coś pokręciłam bo dawno to było, ale hasło zostało jednym z motywów przewodnich mojego życia. Nie wiem, być może zawdzięczam je Pani Tacie? Kto wie, może gdy znajdę się po Tamtej Stronie też zawołam „Ło raju…” 🙂 pozdrawiam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: