I to, i sio…

Ja po BuskuTyle wokół się dzieje, a ja straciłam jakby zdolność pisania. Może więcej doświadczam niż opisuję? W kinie na filmie o Piłsudskim byłam. Mało ludzi, raczej średnio starsi, młodzieży na lekarstwo. Szyc w tej roli bardzo dobry, Piłsudski wychodzi dość niesympatycznie, patriotyczny maniak, chciałabym rzec. Co w nim te kobiety widziały? A widziały i się kochały bardzo. Może dlatego, że nigdy do końca swej duszy im nie oddawał (tylko matce), i tylko knuł, spiskował, walczył. Ja do Piłsudskiego mam duży sentyment tak czy siak. W międzyczasie zaczęłyśmy jako masonki nowy rok od instalacji. Zostałam czwartą Czcigodną Mistrzynią Loży Gaja Aeterna. Uroczystość była piękna, wielu gości, wspaniała agapa. Mam energię jak na początku, tj 26 lat temu, gdy byłam inicjowana w Paryżu, tylko jestem chyba mądrzejsza (mam nadzieję 🙂 ) i wszystko mi się chce!!! Mamy mnóstwo uczennic, kolejne pukają do drzwi Świątyni. Żyć, pracować i nie umierać! 🙂

Reklamy

Jedna odpowiedź to “I to, i sio…”

  1. zwykły profan Says:

    W międzyczasie pisania bloga przestała Pani być w metaforze „żoną Pana Boga”. Nie zdziwię się jeśli porzuci Pani pisanie tutaj. Pojawiłem się na Pani blogu z ciekawości i jednocześnie z pretensjami do Wolnomularzy i wszedłem w ten nurt 300 letnich antagonizmów. Na szczęście w międzyczasie w naukach Mistrza z Nazaretu zacząłem dostrzegać właśnie to, że On twierdzi że wszyscy bez podziału na płeć, rasę, wyznanie, są Jego Dziećmi. (W wieku 39 lat, ale myślę, że dobrze że teraz, niż wcale.) On twierdzi że w każdym człowieku, zwierzęciu i roślinie jest Jego Miłość. Ciekawi mnie to że kilkudziesięciu facetów, 2000 lat temu wędrowało po Palestynie i dyskutowało nad tym pojęciem. Myślę że Miłość o której On naucza to jest siła zdolna zakończyć każdy spór i znacznie więcej. W tym temacie jestem ślepcem i głupcem. I to jest ważne odkrycie. W naukach Mistrza z Nazaretu jest Pani dzieckiem Boga. On naucza, to zresztą co sam robił, w każdym widzieć drzemiącą Miłość. To co napisałem to wyłącznie mój punkt widzenia. Jeśli przestanie Pani pisać, chciałem tyle jeszcze dodać od siebie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: