Posts Tagged ‘Rada Episkopatu ds. Rodziny’

Kwiaty dla ks. prof. Longchamps de Berier

25 Maj 2010

– Komunikat Rady Episkopatu ds. Rodziny można ocenić wyłącznie jako pogląd jej członków i apel do sumień wiernych, a nie jako deklarację doktrynalną. Jeżeli nie mamy jasnego przepisu o charakterze doktrynalnym, który mówi, że kto dokonuje procedury in vitro albo w tym uczestniczy bądź ją popiera (o ile jasno się określi, co w tym kontekście  ma znaczyć owo <popierać>), wyłącza się ze wspólnoty, nie możemy nic takiego ogłaszać – twierdzi ks. prof. Franciszek Longchamps de Berier z Zespołu Ekspertów Episkopatu ds. Bioetycznych w rozmowie z Katolicką Agencją Prasową. Uffff, znaczy się, że Rada ds. Rodziny wybiegła po prostu przed orkiestrę, bo według księdza profesora „stosunkowo nowe” sprawy bioetyki są przedmiotem refleksji Kościoła, ale gotowych przepisow jeszcze nie ma. Znaczy się też, że „betonowa” postawa Rady na czele z ks. biskupem Kazimierzem Górnym oburzyła nie tylko mnie!

Reklamy

Pan Bóg rozpozna swoich

21 Maj 2010

„Zabić wszystkich. Bóg rozpozna swoich” – to słynne słowa legata papieskiego Arnolda Amalrica przed rozpoczęciem krucjaty przeciwko francuskim albigensom. W ciągu kilku dni, począwszy od 22 lipca 1209 roku, zabito 15 tys. ludzi – mężczyzn. kobiet i dzieci. Byli wśród nich i „heretycy” i katolicy.

Zastanawiam się, myśląc o zabronieniu przez Radę Episkopatu ds Rodziny przystępowania do komunii ludzi, którzy czynnie popierają in vitro, dlaczego Kościół nie mógłby zastosować tej samej formuły, co wówczas: „Dawać komunię wszystkim, Pan Bóg rozpozna swoich”… Podejrzewam, że Chrystus, który powiedział św. Faustynie, że im większy grzesznik, tym bardziej jest godzien jego miłosierdzia, nie bardzo „przystaje” do swoich kapłanów. Oni wiedzą lepiej, kogo dopuścić do Chrystusa, kogo nie. A ja wierzę, że i tak Pan Bóg rozpozna swoich. I mam lekkie serce.

Na zdjęciu z Wyborczej biskup Kazimierz Górny, który kieruje wspomnianym ciełem episkopalnym.