Posts Tagged ‘Prometea’

Za tydzień już w Paryżu

8 stycznia 2016

Siostry z Wielkiej Żeńskiej Loży FrancjiPrzygotowuję się do wyjazdu do Paryża. Wylatuję z Okęcia w przyszłym tygodniu, w czwartek. Od wieczora tego dnia do późnego popołudnia w niedzielę będą wolnomularskie spotkania mojej obediencji: Wielkiej Żeńskiej Loży Francji. Zobaczę się z siostrami reprezentującymi ponad 14 tysięcy masonek skupionych w prawie 500. lożach. Najwięcej jest ich we Francji, to oczywiste, ale kilkadziesiąt rozrzuconych jest po całym świecie, w tym dwie – Prometea i Gaja Aeterna – w Polsce. Nie jest przez nas, wolnomularki „zmasonizowany” jedynie Wschód: od Białorusi, Ukrainę po Rosję. Ostatnim wolnomularskim przystankiem jest Warszawa. Na razie. Tematyka obrad, jak zawsze, będzie szalenie różnorodna. Będziemy mówić o nowych, wielkich wyzwaniach współczesności ważnych dla masonerii żeńskiej dziś. Zwiedzimy także po generalnym remoncie naszą główną siedzibę, stary, od dziesiętek lat nieczynny klasztor. Współczesne przepisy antypożarowe wymagały tego i remont trwał przez wiele miesięcy. Właśnie tam spotkamy się z masonkami z lóż „spoza Heksagonu”, czyli kontynentalnej Francji. Dzisiaj otrzymałam maile z Afryki ze sprawozdaniem z analogicznych obrad w maju ub. roku. Odpowiedziałam wszystkim adresatkom i wysłałam rocznicowe fotki z 5-lecia naszej Gai, której posłanką jestem. Ciekawe, czy im się to spodoba?…

Na fotografii rysunek jednej z moich francuskich sióstr po zamachu na redakcję „Charlie Hebdo”. Zdobił okładkę „Wolnomularza Polskiego” z wiosny ub. roku.

Generał – mason – teozof

6 stycznia 2016

01. OkładkaZabiegana noworocznie masońsko i ubezpieczeniowo, przeoczyłam rocznicę urodzin wielkiego Polaka, patrioty, masona i teozofa – gen.  Michała Karaszewicza-Tokarzewsksiego. (ur. 5 stycznia 1893 r.)Z prac loży Prometea – na których snułyśmy wspomnienia z 15-lecia i poważnie rozmawialiśmy o przyszłości masonerii kobiecej w Polsce – wróciłam do domu późno, więc dopiero dziś przeczytałam notatkę na FB Instytutu Sztuka Królewska w Polsce. Informacja odsyłała do kolejnej, pochodzącej z Polskiego Radia, które generałowi poświęciło ciepłe wspomnienie. O jego masońsko-teozoficznych dziełach nie wspomniano nic, albo z przyczyn cenzuralnych, albo zwykłej ignorancji. Nie wiem jak było. Dobrze, że w ogóle takich ludzi się przypomina. W najbliższą sobotę będę w loży Gaja Aeterna mówić np. o generale – Janie Henryku Dąbrowskim, bohaterze polskiego hymnu narodowego, masonie i to potrójnym: polsko-włosko-niemieckim! Wracając zaś do Tokarzewskiego. Pisaliśmy o nim obszernie w numerze 55 „Wolnomularza Polskiego” (lato 1913, okładka obok na zdjęciu) z okazji 20-lecia le Droit Humain w Polsce, w art. pt. Żołnierz, ezoteryk, teozof, mason. Autorka tekstu Ostatek przypomniała, że poza wszystkim innym  generał był także biskupem Kościoła liberalno-katolickiego, nieuznającego papieża (i nawzajem), propagujący wiarę w reinkarnację i utożsamiający Matkę Boską z Wielką Macierzą religii antycznych.

Prometea i Gaja mają strony internetowe

29 listopada 2013

W przeddzień uroczystego posiedzenia dwóch lóż kobiecych w Polsce związanego z 60. rocznicą I Konwentu Wielkiej Żeńskiej Loży Francji: Prometei i Gai Aeterny nastąpiło odpalenie ich stron internetowych. Dobrze pomyślane, klarowne, zwarte, nie przegadane – jednym słowem  świetne! Tym oto sposobem rozpoczął się nowy etap rozwoju masonerii kobiecej w Polsce. W numerze wiosennym „Wolnomularza Polskiego” poświęcimy sporo miejsca polskiemu wolnomularstwu żeńskiemu. Przypomnę dla porządku, że w tym miesiącu upłynęło 13 lat od powstania Prometei i 3 lata Gai. Obie ciągle należą do światowej obediencji kobiecej: Wielkiej Żeńskiej Loży Francji z siedzibą główną w Paryżu. Pierwsze dwie masonki – w tym autorka niniejszego bloga – zostały inicjowane nad Sekwaną w loży Róża Wiatrów na Wschodzie Paryża równo 20 lat temu. Idziemy wolno, ale konsekwentnie do przodu. Kiedy za kilka lat powstanie trzecia loża kobieca, będziemy mogły stworzyć Wielką Żeńską Lożę Polski. Pierwszą w historii naszego kraju. Tak nam dopomóż Wielki Architekcie!

 Loża Gaja Aeterna http://www.lozagaja.pl www.facebook.com/GajaAeterna

 Loża Prometea http://www.lozaprometea.pl www.facebook.com/LozaPrometea

Kwanty, kwanty, kwanty

2 kwietnia 2013

Dzisiaj między fryzjerką a posiedzeniem loży Prometea kupiłam sobie książkę pt. Teoria kwantowa. Odkrycia, które zmieniły świat. Jej autorem jest Jim Baggott, brytyjski chemik, i popularyzatgor nauki, zwłaszcza współczesnej fizyki. Bardzo mi się spodobały pierwsze zdania Przedmowy: „Poprzednie stulecie zostało zdefiniowane przez fizykę. Rzeka idei płynąca z umysłów czołowych fizyków zaprowadziła ludzkość na szczyty cudownych osiągnięć i na dno najgłębszej rozpaczy. Było to stulecie, które zaczęło się pewnością o uzyskaniu wiedzy absolutnej, a zakończyło zdobnyciem wiedzy o absolutnej niepewności”.
A teraz – jak co roku – idę zapalić światełko w naszym domowych Kielichu Pamięci – 21.37, ósma rocznica śmierci Jana Pawła II.

Historia wolnomularstwa na UW – zapisz się!

6 marca 2013

http://www.uo.uw.edu.pl/kursy/kultura_i_sztuka/historia_wolnomularstwa
Link powyższy wiedzie prosto na stronę Otwartego Uniwersytetu Warszawskiego. Można się tam zapisać na 30-godzinne seminarium o historii wolnomularstwa. To ci ciekawa inicjatywa! Pewnie któraś z naszych dziewczyn zapisze się – tak dla ogólnego wglądu ( :-). Przy okazji dodam, że wczoraj na Prometei miałyśmy piękną deskę o Hildegardzie z Bingen, wybitnej kobiecie Średniowiecza, założycielce pierwszego żeńskiego zakonu, kompozytorce, poetce, wizjonerce, prorokini. W październiku ubiegłego roku zaliczono ją do Doktorów Kościoła i jest tam jedną z czterech kobiet. Na posiedzeniu loży zjawił się się jako jedyny mężczyzna brat Adam Wysocki, redaktor naczelny „Wolnomularza Polskiego” i każdej siostrze wręczył po jednym, symbolicznym tulipanie na Dzień Kobiet (awansem). Tymczasem nasze siostry z Paryża z okazji tegoż kobiecego Święta organizują w Paryżu wraz z Wielkim Wschodem Francji otwartą konferencję na temat pauperyzacji kobiet i walce z tym zjawiskiem. Honorowy patronat objął Mer Paryża.

Kwiaty dla naszego brata, księcia Józefa

4 stycznia 2013

Kwiaty dla księcia brata JózefaBylo pięknie, godnie i wzruszająco. Pierwsze w Nowym Roku 6013 (licząc po masońsku) posiedzenie loży Prometea na Wsch. Warszawy poświęcone zostało księciu Józefowi Poniatowskiemu, wolnomularzowi, który przez lat 20 należał do warszawskiej loży Izys. Na posiedzenie przyszły Prometejki, siostry z loży Gaja Aeterna, byli bracia i siostry z lóż Wielkiego Wschodu Polski: Witelona i Cezarego Leżeńskiego, byli czcigodni mistrzowi tych lóż oraz Wielki Mistrz Wielkiego Wschodu Polski. Pierwsza deska poświęcona została księciu Poniatowskiemu jako Polakowi, żołnierzowi, wodzowi, druga – była odtworzeniem Loży Żałobnej, którą bracia księcia odprawili w Pałacu pod Blachą 199 lat temu. Podczas agapy wzniesiono toast za pamięć Wielkiego Polaka. Następnie delegacja składająca się z przedstawicieli wszystkich uczestniczących w uroczystym posiedzeniu obediencji wolnomularskich poszła pod pomnik księcia pod pałacem prezydenckim. Mimo największych chęci kwiatów nie udało nam się złożyć – jest to zabronione z powodów „smoleńskich”. Zrobiliśmy sobie zatem pamiątkowe zdjęcie z księciem Poniatowskim na koniu i choinką w tle. Na pierwszym planie widać storczyk dla księcia, w bukiet wołżyliśmy cyrkiel i węgielnicę upieczone własnoręcznie przez Czcigodną Mistrzynię Gai Aeterny. Kwiaty wróciły z nami do domu (była oczywiście cała redakcja „Wolnomularza Polskiego”).

Byle do Wielkanocy :-)

1 stycznia 2013

WielkanocSpojrzałam w kalendarz na 2013 r. i wychodzi, że poniedziałek wielkanocny przypadnie 1 kwietnia. Może twórca kalendarza zrobił prima aprilis? Jeśli zaś tak jest rzeczywiście, to tylko 3 miesiące. „Wolnomularz Polski” wiosenny przyniesie m.in. artykuły dotyczące naszego brata księcia Józefa Poniatowskiego, którego rocznicę 200-lecie tragicznej śmierci obchodzimy w tym roku. Moja loża Prometea rozpoczyna Rok Poniatowskiego posiedzeniem, na którym odczytany zostanie oprócz tradycyjnej „deski” o księciu także  tekst pochodzący sprzed lat 200 tzw. Loży Załobnej, która została odprawiona w macierzystym warsztacie księcia Pepi pod nazwą Świątynia Izys. Zaprosiłyśmy siostry i braci z zaprzyjaźnionych lóż i obediencji.

Święty Jan Zimowy

15 grudnia 2012

Dzisiaj były uroczyste, połączone prace Gai Aeterny i Prometei poświęcone Janowi Zimowemu. Nie były to normalne, wolnomularskie prace lecz z odrębnym, pięknym  rytuałem, przypominającym mniej czy bardziej starożytne osnute wokół najciemniejszych w roku dni i nadziei na „więcej światła”. Miałyśmy sporo gości z lóż Wielkiego Wschodu Polski oraz Droit Humain. Ze spraw ogólniejszej natury wspominaliśmy 90 rocznicę tragicznej śmierci prezydenta RP Gabriela Narutowicza. Wśród gości była s:. Ela, która w swoich zbiorach posiada obraz, pod którym zginął wówczas Narutowicz. Jutro wiele i wielu z nas pójdzie w samo południe na manifestajcę pod Zachętą. Ta rocznica dla masonerii polskiej jest bardzo, bardzo ważna. To pogwałcenie naszych wolnomularskich ideałów: Wolności – Równości – Braterstwa  doprowadziło wówczas do pierwszego politycznego mordu w dziejach II Rzeczypospolitej.

Różne siostry na Facebooku

17 listopada 2012

Z Facebooka ma się różnorakie pożytki. Właśnie polubiliśmy się z pewnym młodym Polakiem, który mieszka w Antwerpii, wygląda mi na lekarza, pisze, że wolnomularzy – kilku zna – darzy wielką estymą. Potem zajrzałam na profil znajomego pisarza, Jana Grzegorczyka, który wydaje właśnie nową książkę pt. Jezus z Judenfeldu. Od grudnia zaczyna ją promować i używa, choć generalnie za internetem raczej nie przepada, także i Facebooka. Spojrzałam na wpisy, dostrzegłam  siostrę, ale nie moją siostrę z loży, tylko siostrę zakonną, Salezję, która już nie może się tej książki Grzegorczyka doczekać. Weszłam na profil na FB tej siostry i zobaczyłam, że ma znajomych kilka innych sióstr. W pierwszym odruchu sympatii, bo mieć swój profil na FB będąc zakonnicą to jednak coś! – chciałam zaznajomić się z nią. Potem jednak (more…)

Prometea na Facebooku

12 listopada 2012

Wszem i wobec obwieszczam, że pierwsza polska loża kobieca Prometea na Wsch:. Warszawy ma swój profil na Facebooku. Dołączyła do FB 2 godziny temu. Zaczęlo się wszystko 19 lat temu, ja i Agnieszka zostałyśmy inicjowane w paryskiej loży Róża Wiatrów. Po 5. latach w Warszawie powstał Trójkąt, po 7. – Wielka Żeńska Loża Francji zapaliła nam światła. Prometea to żeńska forma od Prometeusza, ma nieść Światło i Wolność dla Ludzkości. Jestem piątą czcigodną mistrzynią Prometei. Za rok nastąpi kolejna zmiana warty – mistrzynie loży wybiorą szóstą czcigodną mistrzynię, a wraz z nią, nowy korpus oficerów. Jesteśmy w epoce przejściowej na świecie, i w masonerii także. Internet pokazuje swoją ogromną siłę, szybkość, potrafi wzniecić bunty i rewolucje. Internet może szerzyć z szybkością światła Zło, ale także i Dobro; wzniecać nienawiść, ale i miłość. Wszystko zależy od tego, po której staniemy stronie. My, siostry z Prometei, chcemy być po stronie Światła, naszym hasłem: Wolność – Równość – Braterstwo. Wiemy co to jest Tajemnica Wolnomularska i jej pozostaniemy wierne, ale nowe czasy wymagają nowych środków. Powiedziałam.