Posts Tagged ‘Pius Antonin’

W stoickim pędzie

22 września 2011

Wpadłam  w wir pracy powakacyjnej, do tego lekarze męża, plany wyjazdów służbowych polskich i zagranicznych, konferencji i spotkań… Gdzie mój stoicyzm się podział? Nie, nie daję się. Dzisiaj kupiłam pięknie wydany Poczet cesarzy rzymskich Aleksandra Krawczuka i już przeczytałam wszystko o Marku Aureliuszu i jego poprzedniku Piusie Antoninie, którego ruiny term w Tunisie zwiedzałam. Pius znaczy „pobożny”, ale w starym, pogańskim sensie, jak się okazuje. Córka Piusa Faustyna została żoną Marka Aureliusza. Potomność – w odróżnieniu od samego cesarza – nie zostawiła na niej suchej nitki. To chyba nie po niej n asza świeta Faustyna dostała imię?

A oto cytat z RozmyślańMarka Aureliusza: „Rankiem, gdy się niechętnie budzisz, pomyśl sobie: budzę się do trudu człowieka. Czyż więc mam się czuć niezadowolonym, że idę do pracy, dla której się zrodziłem i zostałem zesłany na świat?”

I jeszcze jeden: „Po pierwsze: nic na oślep i nic bez celu. Po wtóre: nic innego nie mieć na względzie jak cel społeczny. Wnet będziesz nikim nigdzie”.

W ruinach term Piusa Antonina

18 września 2011

Pozdrowienia z Tunezji, od cesarza Piusa Antonina (pocz. naszego wieku). Byłam w ruinach jego term. Basen wielkości olimpijskiej, kolumny wysokie na 30 m, były tam i biblioteki, i sklepy i sale rozmyślań. Jednym słowem duch i ciało. Przybranym synem cesarza był kolejny cesarz rzmski, obecnie moj ulubiony marek Aureliusz. Na plaży w Sousse czytałam jego Rozmyślania. Podzielę się nimi wkrótce. Kartaginy oczywiście prawie nie ma, jest wzgórze – zdjecia pokażę – a na nim muzeum z nielicznymi znaleziskami po Fenicjanach. „Tak przemija chwała świata” – ktoś tak powiedział, ale nie wiem kto.