Posts Tagged ‘narkotyki’

Bóg Soma

5 lipca 2010

Siedzialam sobie na werandzie w Zalesiu i czytałam książkę, ktorą mąż dostał od naszej córki na Dzień Ojca. Był to kryminał jakiegoś rosyjskiego autora, który dzieje się w 1905 roku w Petersburgu. Akunin to nie jest, ale w sumie niezły. Książka zapłodniła mnie malarsko, bowiem występował w niej Bóg Soma, bóg halucynacji i narkotyków, ekstazy i wszystkich nieziemskich, niebezpiecznych doznań. W pewnej chwili wstałam, chwyciłam starą deskę (półka to wcześniej była) i namalowałam boga. Ola dzisiaj powiedziała, że on raczej nie straszny a biedny, taki trochę osiołek ze spuszczonym łebkiem i wywalonym językiem. Pewnie, każdy z nas to w gruncie rzeczy osioł. Nieraz boski osioł.