Posts Tagged ‘masosneria’

Mazowiecki – „Żyd i mason”

8 listopada 2013

W najnowszym „Przeglądzie” jest rozmowa z prof. Friszke, a w niej bardzo ciekawy passus o zmarłym Tadeuszu Mazowieckim. Profesor Friszke mówi, że przez wiele lat Mazowieckiego krzywdzono na różne sposoby. Pod koniec lat 60-tych bezpieka puściła plotkę, że to Żyd i mason. To powraca także i teraz u moich narodowych „przyjaciół” z portalu Wolna Polska.

Jak prymas polski został londyńskim masonem

26 kwietnia 2013

Polecam najnowsze, majowe wydanie HISTORII,”Newsweeka”, w którym prof. Tadeusz Cegielski puublikuje artykuł pt. Co się wydarzyło w publie Pod Gęsią i Rusztem. „Masoneria narodziła sie w Londynie – pisze br:. Tadeusz na początku – w okolicznościach słabo znanych. Nic dziwnego, że puste miejsce po faktach zajęła legenda. A to po prostu był XVIII-wieczny odpowiednik clubbingu”. Artykuł jest obszerny, bogato ilustrowany, przynosi mnóstwo ciekawostek, aczkolwiek nie dla ludzi wietrzących spiski, knowania i czarcią robotę. Zacytuję końcowy fragment publikacji, także i z tego powodu, że pojawia się tam wątek polski.
„Mózgiem masonerii nowego typu, jej faktycznym ojcem założycielem był syn francuskiego protestanta, który w poprzednim stuleciu emigrował do Anglii, uczony i duchowny hugencki, John Theophilus Desaguliers (1683 – 1744). Wybitny fizyk, popularyzator teorii Newtona [nb. sympatyka ruchu] i przyjaciel wielkiego uczonego stał się łącznikiem pomiędzy mieszczańskim środowiskiem lożowym a intelektualnymi i politycznymi elitami epoki. Gazety londyńskie miały o czym pisać, a wizytujący Anglię zagraniczni dostojnicy – zarówno świeccy, jak i kościelni – uważali za zaszczyt możliwość odwiedzenia Wielkiej Loży i otrzymania jej członkostwa. Zaszczyt ten spotkał między innymi prymasa Polski, księcia Michała Poniatowskiego, prymas Michał Poniatowskiktóry w 1790 roku przebywał w Londynie, fetowany tu nie tylko jako głowa polskiego Kościoła katolickiego, lecz także wybitny polityk i intelektualista, prezes Komisji Edukacji Narodowej”. Warto artykuł brata – profesora Cegielskiego przeczytać.

Mason – nie mason?

2 sierpnia 2011

Ostatnio przebojem mojego blogu jest notatka na temat czy kardynał Dziwisz jest masonem czy nie. Znam kilku masonów i jedną masonkę w grodzie pod Wawelem, ale kardynał do nich nie należy, może jest gdzie indziej? 🙂 A tak na poważnie, ostatnim księdzem, o którym wiem na pewno, że był masonem, był ksiądz prymas Gabriel Podoski pod koniec XVIII. Był taki gorliwy, że nawet własne srebra stołowe pożyczał braci wolnomularskiej. Nie wiem czy jako pani po pięćdziesiątce doczekam chwili, gdy zobaczę jakiegoś fajnego księdza w polskiej  loży. Może nie doczekam, ale moja wnuczka Emilka – doczeka. Jak dwa razy dwa jest cztery!!!