Posts Tagged ‘Lessi’

Ola, Emilka i pies

4 września 2013

RSCN4594

Dzień, pewnie jak co dzień, ale piękny! Autobus 175 – prawie pusty (dojeżdżałam nim z akademika na Uniwersytet, … dzieści lat temu), potem ul. Chmielna, następnie podwórka (tył budynku CK SD, też tam chodziłam do Adama i na stołówkę) i już jest szkoła. Wchodzi się boczkiem, potem tylko szatnia i już można lecieć do klasy z torbą pełną książek na caluseińki rok. Ola targa książki* i psa, który też pożegna Emilkę. A potem Ola z psem do redakcji – dziś środa, kończymy „Gazetę Ubezpieczeniową” na następny tydzień. Czy to się nazywa – szczęście?
* Na książki wczoraj naklejałam naklejki (dzieło Oli i redakcyjnej drukarki)

Lessi ubezpieczeniowa

3 września 2013

RSCN4586
Lessi od dwóch dni przychodzi na dniówkę do redakcji „Gazety Ubezpieczeniowej”. Od razu wybrała swoje stałe miejsce – pod biurkiem red. Aleksandry Wysockiej-Zańko. Z psiego kosza nie korzysta, tylko z płaskiej poduszeczki. Gdy red. Aleksandra siedzi przy biurku, Lessi siedzi pod; gdy red. Aleksandra idzie do „dużego pokoju”, gdzie łamie się gazetę, Lessi idzie za nią; gdy red. Aleksandra wraca, Lessi idzie przed nią. Szczekaniem oznajmia, że idzie listonosz czy inny posłaniec. Znaczy się, trzeba Lessi wyrobić legitymację prasową – dzisiaj była ze swoją panią „na mieście”, załatwiała sprawy spotkania Multiagencje – Ubezpieczyciele. Jest pies, a jakby go nie było. 🙂 Z jedną malutką duszą tak wiele przybyło… (przepraszam Mistrza z Czarnolasu za trawestację, ale optymistyczną przecie).