Posts Tagged ‘ks. Oko’

Mój debiut poetycki

27 stycznia 2014

Nie zapomnę tego księdzu OKO do śmierci. Dzięki Niemu odbył się mój debiut poetycki w prasie. O tym, że mą fraszkę wydrukowała popularna  ANGORA, zawiadomiły mnie dwie osoby. A ile przeczytały i nie zadzwoniły? Imię ich – legion!

Dziękuję proszę księdza. Wierszyk brzmi – przypomnę – następująco:

Gdy ksiądz OKO w moim domu gości,

to nie jest wcale OKO Opatrzności.

Przyznaję, że jest tu wątek masoński. OKO Opatrzności widnieje w każdej masońskiej loży nad Czcigodnym Mistrzem bądź Czcigodną Mistrzynią. Siedziałam po nim przez 3 lata w Prometei, i mi się utrwaliło. 🙂

Fraszka na księdza Oko

23 stycznia 2014

Dzisiejszy występ w Sejmie ks. Oko zapłodnił mnie intelektualnie i poetycko, ułożyłam fraszkę:

Gdy ks.  Oko w moim domu gości,

to nie jest Oko Opatrzności.