Posts Tagged ‘ks. Józef Poniatowski’

Egregor loży

7 grudnia 2013

Egregor – mało znane słowo – oznacza nieuchwytnego ducha, który panuje w konkretnym środowisku. W masonerii mówi się o egregorze loży. Dzisiaj rozmawiałyśmy na ten temat podczas prac loży Gaja Aeterna. Wspomina o nim Norbert Wójtowicz w swoim Małym słowniku masonerii, choć tylko w jednym zdaniu: „EGREGOR. Termin określający klimat duchowy w loży wolnomularskiej powstały na bazie wspólnych przeżyć jej członków”. Duch, jak to duch, jest czymś nieuchwytnym, niekonkretnym, nie można go dotknąć. Jest zmienny, rodzi się wraz z lożą i wraz z nią ewoluuje. Umiera wraz z jej śmiercią lub rozpadem. Zdarza się, że z częścią członków przenosi się do innego warsztatu. Bywają chwile, a przeżyłam w ciągu tych 20 lat ich kilka, że duch jakby zstępował z wysokości. Dzieje się tak w chwilach pięknych, podniosłych, ale także tragicznych, po śmierci siostry czy brata. Pamiętam np. prace loży Prometea, gdy wspominałyśmy sylwetkę wielkiego Polaka i masona księcia Józefa Poniatowskiego, którego 200-lecie śmierci obchodziliśmy w Polsce  niedawno. Gdy odczytywaliśmy stary, XIX-wieczny rytuał Loży Żałobnej za duszę księcia Poniatowskiego, atmosferta zgęstniała, zaiskrzyła się. Dreszcze przebiegł mi po plecach. Lecz – kto wie – może to nie był żaden egregor, lecz po prostu zwyczajny duch księcia Pepi? 🙂

200 lat po śmierci księcia Pepi

13 października 2013

imageDzisiaj upłynęło 200 lat od śmierci w nurtach Elstery podczas bitwy pod Lipskiem ks. Józefa Poniatowskiego. Wspomniałyśmy wczoraj o tym na pracach w loży Gaja Aeterna, wszak książę był wybitnym wolnomularzem. Pisałam na Aszerze jeszcze w styczniu br. o pracach naszej drugiej loży kobiecej Prometei, którymi rozpoczęliśmy w szerokim masońskim gronie rok jubileuszowy księcia. Poniżej link do tekstu w Wirtualnym Wschodzie Wolnomularskim, który popełniłam 20 lat temu, kiedy przypadała 180 rocznica. Tekst drukowany ukazał się w pierwszym numerze „Wolnomularza Polskiego”, w styczniu 1994 r.

http://wolnomularstwo.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=468&Itemid=28

Kwiaty dla naszego brata, księcia Józefa

4 stycznia 2013

Kwiaty dla księcia brata JózefaBylo pięknie, godnie i wzruszająco. Pierwsze w Nowym Roku 6013 (licząc po masońsku) posiedzenie loży Prometea na Wsch. Warszawy poświęcone zostało księciu Józefowi Poniatowskiemu, wolnomularzowi, który przez lat 20 należał do warszawskiej loży Izys. Na posiedzenie przyszły Prometejki, siostry z loży Gaja Aeterna, byli bracia i siostry z lóż Wielkiego Wschodu Polski: Witelona i Cezarego Leżeńskiego, byli czcigodni mistrzowi tych lóż oraz Wielki Mistrz Wielkiego Wschodu Polski. Pierwsza deska poświęcona została księciu Poniatowskiemu jako Polakowi, żołnierzowi, wodzowi, druga – była odtworzeniem Loży Żałobnej, którą bracia księcia odprawili w Pałacu pod Blachą 199 lat temu. Podczas agapy wzniesiono toast za pamięć Wielkiego Polaka. Następnie delegacja składająca się z przedstawicieli wszystkich uczestniczących w uroczystym posiedzeniu obediencji wolnomularskich poszła pod pomnik księcia pod pałacem prezydenckim. Mimo największych chęci kwiatów nie udało nam się złożyć – jest to zabronione z powodów „smoleńskich”. Zrobiliśmy sobie zatem pamiątkowe zdjęcie z księciem Poniatowskim na koniu i choinką w tle. Na pierwszym planie widać storczyk dla księcia, w bukiet wołżyliśmy cyrkiel i węgielnicę upieczone własnoręcznie przez Czcigodną Mistrzynię Gai Aeterny. Kwiaty wróciły z nami do domu (była oczywiście cała redakcja „Wolnomularza Polskiego”).