Posts Tagged ‘Jozue’

Czyj bóg jest miłosierny?

26 sierpnia 2011

Dostałam wczoraj w prezencie małą książkę autorstwa prof. Aleksandra Krawczuka o spotkaniach z Petroniuszem. Doszłam do zdania, które mnie poraziło swoją prostotą i przenikliwością. Autor pocztu cesarzy rzymskich zestawia dwa wielkie wydarzenia z przeszłości: zdobycie Troi i zdobycie Jerycha. Po zdobyciu tego drugiego  wojska Jozuego wymordowały wszystkich mieszkańcow tego kananejskiego miasta łacznie z kobietami i dziećmi. Oszczędzono nierządnicę, która wpuściła szpiegów żydowskich za mury. Po zdobyciu Troi greccy „poganie” oszczędzili wielu,  w Iladzie – wskazuje Krawczuk – są partie użalające się nad losem pokonanych, mówiące o okrucieństwie wojny, czego nie spotkasz w analogicznych partiach Biblii w stosunku do wyznawców innych bogów. Czyj bóg jest miłosierny? – pyta Krawczuk.

Prostytucja – sakralna, znaczy się: święta

8 sierpnia 2011

Czytam – tak jak zapowiedziałm – książkę Piotra Kuncewicza pt. Goj patrzy na Żyda wydaną w ubiegłym roku przez Wydawnictwo Iskry. Kolejny cytat: „Inwazcja [na Kanaan] została poprzedzona zwiadem, który znalazł schronienie u <nierządnicy> i właścicielki oberży, Rachab, za co ta zyskała zapewnienie, że wojska Jozuego ją oszczędzą. Notabene trzeba zwrócić uwagę, że prostytucja na starożytnym Wschodzie nie była wcale sprawą wstydliwą, a miała najczęściej charakter sakralny, i że dzieci szczyciły się takim pochodzeniem. Zresztą jeśli macierzyństwo jest <rzeczą świętą>, to dlaczego poprzedzające je zbliżenie erotyczne ma być sprawą naganną?”

Bogini spod Jerycha

22 marca 2010

Trzy dni spędziłam u chorej po operacji kobiecej mamy. Dojeżdżałam do szpitala, wieczorami czytałam książkę z maminej biblioteki pewnego francuskiego profesora o cywilizacjach. Zaczęłam oczywiście od Bliskiego Wschodu i natrafiłam na wzmiankę o Jerychu (byłam tam 2 razy, teraz jest w Autonomii Palestyńskiej, kupiłam tam sobie jaśminowe olejki i wjeżdżałam na tzw. Górę Kuszenia Chrystusa), które pretenduje do miana najstarszego znanego miasta świata. Znaleziono tam ślady osadnictwa człowieka sprzed 8 tys. lat. Znaleziono także figurę kobiecą, zdaniem tegoż profesora, świadczącą o rozwiniętym systemie wierzeń  ludzi z Jerycha. Mnie przyszła do głowy natychmiast jedna refleksja, gdy Żydzi pod wodzą Jozuego weszli do swojej Ziemi Obiecanej, pierwszym miastem było  Jerycho właśnie. I Żydzi ze swoim pustynnym bogiem przodków weszli do krainy, gdzie od kilku tysięcy lat czczono bóstwa kobiece. Czy była to już Aszera, czy jakaś „Przed-Aszera”?