Posts Tagged ‘gen. Karaszewicz-Tokarzewski’

Generał – mason – teozof

6 stycznia 2016

01. OkładkaZabiegana noworocznie masońsko i ubezpieczeniowo, przeoczyłam rocznicę urodzin wielkiego Polaka, patrioty, masona i teozofa – gen.  Michała Karaszewicza-Tokarzewsksiego. (ur. 5 stycznia 1893 r.)Z prac loży Prometea – na których snułyśmy wspomnienia z 15-lecia i poważnie rozmawialiśmy o przyszłości masonerii kobiecej w Polsce – wróciłam do domu późno, więc dopiero dziś przeczytałam notatkę na FB Instytutu Sztuka Królewska w Polsce. Informacja odsyłała do kolejnej, pochodzącej z Polskiego Radia, które generałowi poświęciło ciepłe wspomnienie. O jego masońsko-teozoficznych dziełach nie wspomniano nic, albo z przyczyn cenzuralnych, albo zwykłej ignorancji. Nie wiem jak było. Dobrze, że w ogóle takich ludzi się przypomina. W najbliższą sobotę będę w loży Gaja Aeterna mówić np. o generale – Janie Henryku Dąbrowskim, bohaterze polskiego hymnu narodowego, masonie i to potrójnym: polsko-włosko-niemieckim! Wracając zaś do Tokarzewskiego. Pisaliśmy o nim obszernie w numerze 55 „Wolnomularza Polskiego” (lato 1913, okładka obok na zdjęciu) z okazji 20-lecia le Droit Humain w Polsce, w art. pt. Żołnierz, ezoteryk, teozof, mason. Autorka tekstu Ostatek przypomniała, że poza wszystkim innym  generał był także biskupem Kościoła liberalno-katolickiego, nieuznającego papieża (i nawzajem), propagujący wiarę w reinkarnację i utożsamiający Matkę Boską z Wielką Macierzą religii antycznych.

Generał – teozof

5 Maj 2013

„- Miły kolega, na całkiem innym forum zapytał: „Dlaczego słowo mason ma zabarwienie negatywne , a przecież twórcy państwa amerykańskiego czy organizatorzy Rewolucji Francuskiej to masoni w Polsce to twórcy konstytucji 3 Maja czy kadra oficerska Legionów Dąbrowskiego .” Nie tylko Legiony Dąbrowskiego, nie tylko Legiony Piłsudskiego… nie tylko…
Grupę pierwszych szesnastu żołnierzy Polski Podziemnej, pierwszą zbrojną strukturę antyhitlerowskiej i antystalinowskiej konspiracji, tworzyli właśnie legioniści i piłsudczycy – przede wszystkim wolnomularze rytu mieszanego oraz teozofowie. Być może numerolodzy dostrzegą w liczbie członków grupy jakiś znak. Omen. Bo walka zakończy się – po pięciu z górą latach – pojmaniem właśnie szesnastu, a przecież rozpoczęła ją także szesnastka. Racjonaliści uznają zapewne jednak tę zbieżność za zwykły przypadek, za nieco dziwną analogię, bo żadne nazwisko nie pojawia się na obydwu listach. Generał Michał Tokarzewski-Karaszewicz sporządził spis pierwszych żołnierzy Polski Podziemnej. Nie Armii Krajowej, nie Związku Walki Zbrojnej i nawet nie Służby Zwycięstwu Polski; powstająca 27 września 1939 roku organizacja jeszcze nie miała nazwy. Statut dla tworzącej się struktury oraz jej nazwę wymyślił Tokarzewski kilka dni później” – to początek superciekawego tekstu, który dostałam od jednej z moich Czytelniczek, podpisującej się ksywą Ostatek. To daję tylko do smaku, bo opowieść o generale – teozofie i początkach polskiego Droit Humain damy do „Wolnomularza Polskiego”. Fascynujące! Zapewniam.