Posts Tagged ‘El’

Ewa potępiona za Wielką Boginię?

29 marca 2010

Od rana rozmyślam o Raju, drzewie z jabłkiem (granatu?), wężu i Ewie, która tak dała się podejść i zgrzeszyła. Czy to nie są jakieś dalekie reperkusje walki z kultem Wielkiej Bogini, w tym Aszery? Aszerę przedstawiano często jako drzewo, „aszery”, to były słupy, przy których odprawiano obrzędy związane z kultem bogini. To te właśnie aszery obalano (patrz casus Gideona, obrazek obok), gdy w ramach centralizacji kultu Jahwe w Świątyni Jerozolimskiej likwidowano lokalne, jeszcze starokanaanejskie sanktuaria. Więc może to oddium zła, i grzechu, i czegoś nieczystego przelało się z rzeczywistości ludzkiej na starą opowieść biblijną?

 Aszera była małżonką Ela, utożsamionego na pewnym etapie z Jahwe. Potem „oddano” ją Baalowi, i razem z Baalem konsekwentnie tępiono (walka Eliasza na górze Karmel z prorokami Baala i Aszery). Jak to się stało, że z szacownej małżonki Ela/Jahwe, Aszera stała się żoną „wstrętnego” Baala? najgorszego wrogaa żydowskiego boga? Ano, pewnie zgrzeszyła, czyli zdradziła. Jak to kobieta…

Ich trzech, ona jedna

19 marca 2010
 
Święta Trójca
 Żona Ela,
żona Jahwe,
żona Baala…
Ich trzech
– ona sama,
mamuśka,
kochanka,
dama.
I biedzę się
od samego ranka,
kim była
na początku?
Pra-matka.
Pra-żona.
Pra-kochanka.

Aszera – Bogini i prostytutka?

18 marca 2010

Wyciągnęłam, a właściwie odnalazłam na półce książkę, po którą nie sięgnęłam chyba z ćwierć wieku. Jest to praca prof. Witolda Tylocha (zm 20 lat temu) o księgach Starego Testamentu. Szukam oczywiście „Żony Pana Boga”, bogini Aszery. Na razie znalazłam tylko aszery pisane z małej litery, (chyba) słupy, stojący przy ołtarzu Najwyższego. Zostały wyrzucone ze Świątyni w Jerozolimie za czasów króla Izajasza i jego (jego czy najwyższych kapłanów?) reformy religii. Przy tej okazji, centralizacji kultu w Świątyni Jerolimskiej oczyszczono ją z wszelkich pradawnych obiektów, związanych z kultami innych bogów, w tym kobiecej Aszery. Właśnie u Tylocha przeczytałam, że wraz z tym zniknęły wówczas także wszelkie ślady prostytucji świątynnej, którą wcześniej i tutaj uprawiano.

Historii kobiet poświęciłam wiele lat życia, ale temu zagadnieniu, nigdy. Poszukałam w internecie oczywiście, na pierwszy rzut znalazłam to, na stronie Historycy.pl

„Pierre Dufour napisał Historię prostytucji od czasów najdawniejszych do XX w. W wydaniu polskim cała praca Dufoura została podzielona na trzy dwuczęściowe tomy, zawierające pełną historię prostytucji od czasów starożytnych do współczesności. Część pierwsza, przedstawiająca trzy odmienne formy prostytucji, ukształtowane jako skutek zasad gościnności, religii i prawodawstwa, obejmuje kraje Azji Mniejszej, Egipt, Grecję oraz częściowo republikę rzymską.

Część druga poświęcona jest w całości imperium rzymskiemu, trzecia – Rzymowi, Bizancjum i Francji od czasów starożytnych Gallów aż do X wieku, czwarta natomiast przedstawia wyłącznie dzieje prostytucji francuskiej od średniowiecza aż po wiek XIX. W części piątej omówione zostały kolejno ludy romańskie, Słowianie oraz ludy Germańskie Europy Północnej i Środkowej. W szóstej zaś przeniesiemy się poza Europę, do Azji, Afryki, Ameryki i Australii”.

Mnie zatem interesuje tom pierwszy, czyli Azja Mniejsza. Będę szukała dalej. Czy były kapłanki Aszery? Jak wyglądał jej kult jako żony, najpierw  boga Ela, potem Jahwe, a na koniec (jakże upadła!!!) Baala… Baal, to ten bóg, z którego potem zrobiono Belzebuba…