Posts Tagged ‘Demeter’

Narzędzia, róże, kłosy…

14 kwietnia 2011

Wczoraj w Prometei dominowały dłuuuuuuuuuuugie, symboliczne podróże, rozmaite narzędzia wolnomularzy operatywnych, róże i kłosy. Dzisiaj zaczęłam sobie studiować dla przyjemności symbolikę kłosu i aż mnie uderzyło, że jest to najbardziej kobiecy symbol, jaki można sobie wyobrazić! Nawiązuje wszak do rewolucji neolitycznej, gdy zaczęło powstawać „nowoczesne” 🙂 rolnictwo (sierp), przy czym główymi tego sprawczyniami były właśnie kobiety. Grecka bogini urodzaju Demeter też była symbolizowana przez dojrzałe kłosy zbóż. My, w naszym rytuale, odwołujemy się jednak do tradycji biblijnej, do tej opisanej w Księdze Sędziów.

Z Marii Magaleny Bogini Urodzaju

30 marca 2010

Od wczoraj przemalowuję swój stary obraz na desce. Namalowałam go dwa lata temu i nazwałam polską Marią Magdaleną. MM była biedna, ze łzami w oczach, pochyloną głową i z aureolą. Generalnie smutek, smutek, smutek. I nawet nie tropików, tylko pól mazowieckich. Wczoraj wzięłam  konturówki, w aureolę wbiłam  – jak strzały – złote kłosy, podmalowałam oczy i usta, dołożyłam kolie z pereł, i dorysowałam małego, skrzydlatego amorka z napiętym łukiem. Wyszła Bogini Urodzaju w całej mocy i powabie. Wypisz wymaluj – Demeter. Szkoda, że nie mogę tego pokazać, ale na razie mam zepsuty aparat, nie mogę wyjąć pamięci.

PS. Z Kasią Sosnowską miałyśmy konwersatorium. Czyta angielską książkę o dwóch żydowskich stronnictwach, bodajże od króla Dawida: nazwę je po swojemu jako „jahwistyczne” i „synkretyczne”, wygrało pierwsze i Biblię mamy taką, jaką mamy w związku z tym. Relację dam na blog jak przyjdzie na to pora.