Na bezludnej wyspie

Nowy Świat bezludny

To zdjęcie wyludnionego Nowego Światu zrobiłam w ostatnią niedzielę o godzinie 9.00 rano. Nie ma na nim ani jednego człowieka. Mieszkam na poddaszu (piętro dobudowane w 1949 r.) i mam okna na 3 strony świata. Nieraz moi goście pytali mnie, a przedtem nas, gdy żył Adam, jak się tu żyje? Czy nie strasznie głośno? Opowiadałam o szerokim gzymsie, które tłumi dźwięki, o tym że się już przyzwyczaiłam do wiecznego „brzęczenia”, zwłaszcza dobiegającego z knajpek, które weszły do byłych rzemieślniczych pawilonów. I nawiązywałam do mojej ulicy z czasów stanu wojennego, dość pustawej, zwłaszcza wieczorami (trzy knajpki i kawiarnie także latem nie miały stolików na dworze). Przy okazji zachwycałam się Paryżem, którego kawiarnie, bistra i knajpki zrobiły na mnie piorunujące wrażenie w roku 1993, roku mej masońskiej inicjacji. A tu historia jakby zatoczyła koło, ale nie tylko – zrobiła koziołka! Knajpy na Nowym Świecie puściutkie jakby ich w ogóle nie było, cisza wieczorami i nocami dojmująca. I tak samo zrobiło się w Paryżu. Ale my, starsi Polacy na taki stan mamy „szczepionkę” w postaci pamięci o stanie wojennym, a oni jej nie mają. W ogóle! Paryskie knajpy zawsze tętniły życiem, wojna czy pokój. A tu nagle… przepustki! Z szerszych refleksji: demokracja nie szczepi na wirusa, zindywidualizowani ludzie, którym wszystko było wolno, nagle nie potrafią się odnaleźć w sytuacji, gdy czegoś nie wolno. Tymczasem autorytarne Chiny jak szybko zaczęły, tak i szybko (jak się dziś wydaje) skończą. Co to oznacza dla nas, Europejczyków? Dla całego zachodniego świata? Ja nie wiem. Chyba nikt tego nie wie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: