Polskie masonki

Jaka fajna data: 20.02.2020. Dobra do podejmowania przyrzeczeń, bo łatwo zapamiętać. 🙂 Cóż się dzieje u mnie ostatnio? Wazony poszły w odstawkę, nie gram i nie śpiewam, nie ma we mnie złamanego wiersza. Od jakiegoś czasu cały mój twórczy mózg zajęty jest książką, którą chcę wydać jesienią. Związane jest to z jubileuszem 20-lecia zorganizowanego wolnomularstwa kobiecego w naszym kraju. Miała racja moja przyjaciółka Małgosia, gdy powiedziała mi niedawno: – Rzucisz wazony i zajmiesz się czymś innym. Ja cię znam. I „wykrakała”. Aby ułożyć w głowie książkę, potrzeba pewnie wolnego każdego neuronu, stąd mój sen: z mego ucha wychodzi jaszczurka, na początku jest mała, ale rośnie na moich oczach. Wyjście jaszczurki oznacza pewnikiem zwolnienie tej części mózgu, która zajmuje się ułożeniem mego dzieła. Choć nie będzie to książka napisana przez jedną autorkę. Ja będę tylko troszkę autorką, za to 100-procentową redaktorką i wydawcą. Na całość składać się będą artykuły w „Wolnomularzu Polskim”, przeważnie lożowe deski, moich sióstr z obu lóż: Gai i Prometei, które dadzą odpowiedź na pytanie: kim były polskie masonki, kim są i kim chcą być w przyszłości. Obrazy i słowa kłębią się w moim mózgu, ale jakiś obraz już się wyłania. Wspaniałe uczucie!

Komentarze 3 to “Polskie masonki”

  1. Asenata Says:

    Zapowiada się ciekawie

  2. Sfirex Says:

    Proszę zajrzeć Pani Mirosławo:
    Link: https://www.sennik.biz/znaczenie530,jaszczurka.html

    Dodam, że niedawno śniła mi się Godzilla – stała i patrzyła na mnie (może się zakochała – haha).
    Pozdrawiam.

  3. zwykły profan Says:

    Zajrzałem i kilka myśli mi się pojawiło. Oto one. Odnośnie wpisu z 1 stycznia. Pani wybrała Aszerę na przewodniczkę przez jakiś czas, ale Pani nie jest Aszerą, z mojej perspektywy, to oczywiste. Pani jest sobą.
    Ludzie żyją w dwóch światach. Jeden widzialny, oglądany przez wiele zniekształcających okularów (myśli, wniosków) i drugi całkowicie niewidzialny, mający ogromny wpływ na ten pierwszy. Chociażby tego przejawem jest szachownica którą Pani prezentuje na zdjęciu. nie jest to mój symbol ale to nie ma znaczenia. Jest to projekcja ze świata którego nie widzimy. Tak innymi tego przejawami są zrobienie dla kogoś zakupów, czy podwózka do lekarza. „Korekcja wzroku” to część życia duchowego, czyli życia w świadomości dwóch światów, a właściwie jednego o podwójnej naturze.
    Miałem wrażenie, może mylne, że Pani to czuje, innymi pojęciami, ale właśnie to.
    A może to tylko moje projekcje.
    Powodzenia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: