Monstrancja masońska i Franciszek

 

Od rana, przy filiżance kawy, którą piję z takiej samej filiżanki od 38 lat, rozmyślałam, gdzie umieścić wazonik ze swoją ślubną obrączką w roli głównej. Pracowałam nad nim do nocy. Wyszła taka… monstrancja. Masońska, rzecz jasna. Ostatecznie „monstrancja” stanęła na pianinie obok moich kochanych zdjęć rodzinnych. Pianino przy okazji się jakoś odczarowało i usiadłam do niego po raz pierwszy właściwie od swojej choroby. Już znowu mogę grać i śpiewać. Moim myślom o minionej, małżeńskiej drodze, towarzyszy – niby pomruk burzy za horyzontem – TVN ze wszystkimi ostatnimi informacjami o filmie braci Sekielskich i pedofilii w kościele. Nie wiem, czy dalej będę tak ceniła papieża Franciszka, jeśli nie wezwie do Watykanu polskich biskupów razem wziętych! I uczyni to samo co zrobił z episkopatem chilijskim – prześwietli i pozwalnia co „lepszych”!!!

Reklamy

Komentarze 4 to “Monstrancja masońska i Franciszek”

  1. Nikodem Dyzma Says:

    Pani Mirko. Uważam że należy zrobić porządek z „mafią kościelną chroniąca pedofili” podobnie jak w Chile, to dzięki nagłośnieniu medialnemu udało się wreszcie zauważyć problem, uważam że w taki sam sposób należy zrobić porządek z „mafią ubezpieczeniową” i praktykami jękiem stosują firmy ubezpieczeniowe wobec osób z orzeczeniem o niepełnosprawności…tutaj również należy przerwać proceder zmowy i rozliczyć „grupę firm stosujących praktyki nie mające nic wspólnego z konkurencją a które działają na szkodę osób niepełnosprawnych…gdzie jest pani wrażliwość na ten temat???…szkoda, że nie odnosi się Pani jako znawca do tej sprawy…smutny punkt widzenia zmusza panią do milczenia? Przykro mi i czuję się rozczarowany… Pozdrawiam

    • zwykły profan Says:

      Panie Nikodemie zwraca Pan uwagę w mocny sposób na wrażliwość ludzką na krzywdę. Świat byłby absolutnie wolny gdyby ludzie nie zagłuszali w sobie tej wrażliwości. Wyjść z układu i sprzeciwić się później układowi to droga do bycia wewnętrznie wolnym. Pan jak domyślam się zna temat z doświadczenia, czyli jest to wolny głos. Kto na niego odpowie? Tylko ktoś kto ma dość układów które zniewalają. Jest to wybór po między byciem „tym który wbija gwoździe a tym który jest krzyżowany” (tą metaforę która bardzo mi się podoba, używa była agent ABW T. Budzyński w książkach które pisze wspólnie z Sumlińskim). Bo ten kto sprzeciwi się systemowi będzie ukrzyżowany, napiętnowany, nazwany oszołomem itp. To musi być własny wybór i znajomość konsekwencji.

  2. wojciech.domagala@wp.pl Says:

    jednego UJA mniej

  3. zwykły profan Says:

    Wpadła mi w ręce książka o starszym już księdzu, bardzo szykanowanym przez SB i później przez niektórych przełożonych w Kościele. Zaczyna się szokującym dla mnie i jak zapewnia autor opisem prawdziwego zdarzenia w którym jeden ksiądz najprawdopodobniej na polecenie kogoś z „góry” wypycha fizycznie drugiego skromnego księdza z Kościoła w Toronto. Tym starszym ksiedzem jest ks Małkowski, mogący pełnić swoją pracę jedynie na jednym z warszawskich cmentarzy. Taki kontrast istnieje, pytanie dlaczego? Ciesze się że książka wpadła mi w ręce bo działa odtruwającą na tasiemiec o pedofilii w Kościele jaki serwują media. Myślę o tym księdzu, wydaje mi sie autentyczny i mówi niesłychanie mądre rzeczy.Takie np jak to że „nie zmienia nas cel do którego dążymy ale własnie droga wiodąca do tego celu” i inna np: na pytanie dziennikarza skąd wiedział że tutaj będzie, ksiądz odpowiada: „wiedziałem, bo rozmawiam z Bogiem”. Z tej książki słowa te brzmią dla mnie jak oczywistość, dla mnie zatopionego w konsumpcji, pracy i problemach trochę nierealna, ale jednak oczywistość którą chce przyswoić. I to między innymi rozpoznaję właśnie jako drogę.
    Pozdrawiam. Ma Pani o czym rozmyślać. Proszę pamiętać o wiewiórkach w Łazienkach.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: