O grubym osiołku co czipsy kochał

Gruby osiołek

 Osiołkowi w żłobie dano, 

w jednym owies,  w drugim siano”.

Pamiętacie tę bajeczkę?

Chcę odmienić ją  troszeczkę,

bo nastały takie czasy, że są inne rarytasy.

Myśli osioł: “Gdzie dostanę

pyszne czipsy ziemniaczane?

To najlepsze dla mnie jadło!”

Kupił. Schował gdzie popadło.

Zaczął. Chrupie już od rana.

Stajnia cała posypana

niczym śnieżkiem czipsów miałem.

“To się czasów doczekałem”

– myśli osioł pyskiem kręcąc.

A czipsy go dalej nęcą.

Nie minęło trzy tygodnie,

osioł ma za małe spodnie

i zrzedła mu całkiem mina.

“Czemu to się nie zapina?”

Osioł grubnie dzień po dzionku,

nie chce się pokazać słonku,

wyjść ze stajni też się wstydzi.

“Taki grubas? Kto to widzi!”

Wszystko źle by się skończyło,

ale nagle – odmieniło!

Owocowe czipsy kupił

i na fitnes diecie skupił.

Morał:

Nie za chudo, nie za tłusto,

ani żaden groch z kapustą.

“Złoty Środek” filozofa *

każdy mądry osioł kocha.

Zapamiętaj dziecię lube,

nie jedz czipsów na swą zgubę!

* Chodzi o filozofa Arystotelesa ze starożytnej Grecji Emilko.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: