Czarownica w Walentynki

Wierszyki

Walentynki nie muszą być wcale takie ckliwe! 🙂

Wyszła ze mnie Czarownica,

pęd mnie niesie i zachwyca.

Czarownica z Łysej Góry,

Do mnie sowy! Do mnie szczury!

Do mnie węże i ropuchy

rozpychajmy sobie brzuchy

muchomorem, mandragorą,

jestem wiedźmą i potworą,

co – gdy tylko zmrużysz oczy –

jak diablica w sen twój wskoczy

i zatańczy tam kankana

Czarownica rozbrykana.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Reklamy

Komentarze 3 to “Czarownica w Walentynki”

  1. Asenata Says:

    Gratuluję wierszy zapisanych w tak pięknie wydanej książce.
    A gdzież to będzie można ją kupić?

  2. Aszera Says:

    Dam znać, jak przyjedzie cały nakład. Jakoś będzie przez Internet można nabyć, tylko nie wiem jeszcze jak. Pozdrawiam serdecznie za ciepłe słowa i życzę zdrowia.

  3. wojciech.domagala@wp.pl Says:

    żaden mason nie zdechł w weekend?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: