Wielka Wiosenna Orkiestra

Ja ze ślimaczkamiZdrowieję wolniutko, ale dalej z domu nie wychodzę, czytam wiersze i myślę. Dużo myślę o Wiośnie i Robercie Biedroniu. Trzy myśli mam następujące:

  1. Jego wejście na Torwarze, energia, uśmiech, entuzjazm zebranych bardzo przypominały ducha finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Wtedy Polska, a raczej na jej część „owsiakowa” jest moją ukochaną Polską. Wtedy się przenosi góry i pomaga najsłabszym. Jest pięknie! W tym roku Finał zakończony został tragicznie, morderstwem prezydenta Gdańska Adamowicza na oczach milionów. Czy to nie był Znak, że coś się w nas i wokół nas ostatecznie skończyło? że jeśli czegoś nie zmienimy w naszym życiu społecznym, politycznym, rodzinnym, to „rozdziobią nas kruki wrony”? Inicjatywa Roberta Biedronia ze wszystkimi swoimi słabościami jest może właśnie tym sygnałem do zmian? NARESZCIE.
  2. Rok 2019 to rok rocznic: Okrągłego Stołu (mój ś.p. Adam uczestniczył w tym), wyborów czerwcowych, pierwszego rządu niekomunistycznego (Wasz prezydent nasz premier). Spory o tę rocznicę trwają, co symbolicznie oddaje konflikt wokół gdańskiego Europejskiego Centrum Solidarności. Czyje ma być to Centrum: Jarka! – chcą obecni rządzący – nie Bolka! Odpowiadają im „prawdziwi” kombatanci Solidarności – że ma być nas wszystkich, że to polskie i europejskie dziedzictwo. To jest trochę tak, jak spór Żydów na pustyni podczas wędrówki do Ziemi Obiecanej. Pożegnali Egipt, symbol niewoli, wędrują do tej Ziemi Obiecanej. Dotarli. Zaczęli budowę, wybijając przy okazji ile się da „niewiernych” tubylców. Pojawia się nowe pokolenie urodzonych już nie w Egipcie i podczas wędrówki, dla których Ziemia Obiecana jest codziennością i nie obchodzą ich w ogóle spory o to, czy dobra była decyzja o wyjściu z Egiptu i czy marsz nie trwał za długo, i czy wybrano najkrótszą drogę. Oni chcą patrzeć w przód. I to jest Biedroń ze swoją Wiosną, przekraczający spory postkomuny i postsolidarności w wydaniu POPiS. Okrągły Stół trzeba by dostarczyć do Gdańska jako jeden z eksponatów wystawy. I przestać toczyć spory w muzeum!
  3. Trzeba z żywymi naprzód iść, po życie sięgać nowe, a nie w uwiędły laur liść z uporem stroić głowę (Adam Asnyk,  Daremne żale, próżny trud... do tych, co wszystko odnosili do Powstania styczniowego).

Reklamy

Komentarze 3 to “Wielka Wiosenna Orkiestra”

  1. wojciech.domagala@wp.pl Says:

    nie zgadzam się nieprawda Wiosna – kolejny twór taki jak ruch Alikota, czy RAZEM etczetera zdechnie

    Aszera posted: „Zdrowieję wolniutko, ale dalej z domu nie wychodzę, czytam wiersze i myślę. Dużo myślę o Wiośnie i Robercie Biedroniu. Trzy myśli mam następujące: Jego wejście na Torwarze, energia, uśmiech, entuzjazm zebranych bardzo przypominały ducha finału Wielkiej „

  2. Bractvospasa Says:

    twoją pustkę duchową wypełniają śmieci!!!

  3. Asenata Says:

    Zdrówka życzę.
    Ja też w domu siedzę i powoli lekkiego świra dostaję 😉

    Co do Biedronia to mam mieszane uczucia.Trochę niestety w populizm poleciał.Ale zobaczymy co się z tego wykluje.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: