Dziadek do orzechów i Król Myszy

Wczoraj w podmuchach mroźnego wiatru latałam wte i wewte wokół Teatru Wielkiego, poszukując Wejścia nr 6. Tam nasza przyjaciółka miała zostawić dwa bilety na otwartą próbę baletu Piotra Czajkowskiego  DZIADEK DO ORZECHÓW I KRÓL MYSZY. Biletów nie było. Skonfundowana dzwonię do Małgosi, z którą miałyśmy obejrzeć to przedstawienie. Telefon poza zasięgiem. Spotykamy się w końcu (kolejny raz okrążyłam Operę Narodową) przy wejściu głównym. Małgosia jeszcze bardziej zdziwiona ode mnie. Gdzie tu dzwonić? Jej komórka padła, ja nie mam stosownych numerów. Małgosia gdzieś w końcu idzie i… dostaje za darmo dwa zaproszenia. Jest 17.58. W dwie minuty lądujemy na jaskółce – nigdy tam nie siedziałam. Patrząc na scenę z góry czuję się niemalże jak Bogini obserwująca zwykłych śmiertelników. No, ale artyści z baletu takimi zwykłymi śmiertelnikami nie są. Minuty biegną i z wolna obie ogarnia nas czar Dziadka do orzechów. Czar się pogłębia w drugim akcie, gdy przesiadamy się (ja z duszą na ramieniu) na parter. Zachwyt, czysty zachwyt. Czy może być lepsze uczucie przed Świętami, gdy ogarnia nas bajka z dzieciństwa? gdy wszystko wydaje się znowu możliwe? Gdy brzydki Dziadek do orzechów zmienia się w Księcia, a Król Myszy ginie (Króla Myszy było mi szkoda, zwłaszcza gdy tańczący go mężczyzna zdjął maskę  – Och. Och. Och!!!). Wyszłyśmy obie zaczarowane. Oby ta magia trwała. przynajmniej do Świąt (włącznie 🙂 ).

Jedna odpowiedź to “Dziadek do orzechów i Król Myszy”

  1. wojciech.domagala@wp.pl Says:

    Masoneria wierzy w ewolucję, czy kreacjonizm jeśli chodzi o pochodzenie człowieka?

    Aszera posted: ” Wczoraj w podmuchach mroźnego wiatru latałam wte i wewte wokół Teatru Wielkiego, poszukując Wejścia nr 6. Tam nasza przyjaciółka miała zostawić dwa bilety na otwartą próbę baletu Piotra Czajkowskiego DZIADEK DO ORZECHÓW I KRÓL MYSZY. Biletów nie było. „

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: