Muchomorki cmentarne :-)

Wizyty na grobach są różne, w zależności od czasu, jaki upłynął od śmierci bliskiego. U Adama było trudno, u moich dziadków i taty, nawet pośmialiśmy się. A było to tak. Mamusia dostała w prezencie od utalentowanej słuchaczki Chęcińskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku wiązankę i wianuszek, które położyłyśmy na grobie (patrz fot.). Mamusia, nieco skonfundowana tłumaczyła mi, że zwłaszcza wianuszek jest nieco inny, niż to zwykle kładziemy… – Za to niezwykle oryginalny – odrzekłam, w duchu śmiejąc się troszkę z kasztanów, a zwłaszcza dorodnych muchomorów na tymże. Aby muchomory nie leżały, tylko rosły kapeluszami do góry, wianuszek został postawiony na sztorc. 🙂 Następnego dnia, podczas nauki zdobienia szkła na CHUTW podeszła do nas jedna ze studentek i spytała o swoje dary. – Leżą na grobie – odrzekłyśmy wspólnie z mamusią. Pani z kolei zdziwiła się, bo wianuszek z muchomorami był przeznaczony do powieszenia na drzwi domu, nie na grób… Wtedy właśnie gruchnęłyśmy śmiechem. Spointowała to studentka Zosia: – Tadeusz (czyli mój tata) zawsze lubił zbierać grzyby, to i grzyby ma na grobie! DSCN2758 — kopia

Reklamy

Jedna odpowiedź to “Muchomorki cmentarne :-)”

  1. wojciech.domagala@wp.pl Says:

    żaden mason nie zdechł?

    Aszera posted: „Wizyty na grobach są różne, w zależności od czasu, jaki upłynął od śmierci bliskiego. U Adama było trudno, u moich dziadków i taty, nawet pośmialiśmy się. A było to tak. Mamusia dostała w prezencie od utalentowanej słuchaczki Chęcińskiego Uniwersytetu Trz”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: