Kler – poślijmy film Franciszkowi

Nie wiem jak w innych kinach, u nas w Atlanticu było podczas projekcji jak makiem zasiał. Na początku słyszałam troszkę śmiechów, ale czym dalej – tym mniej. Ja byłam coraz smutniejsza i właściwie przerażona. Każdy z bohaterów był zaplątany w sieć, każdy kat był zarazem ofiarą. Aż prosi się: „Kto bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem”. Czy ten film będzie wstrząsem moralnym dla polskiego Kościoła i jego wiernych? Nie wiem. Miałam i całkiem prywatne rozterki: ćwierć wieku temu wydałam niewielką książeczkę pt. Sekrety spod sutanny. Był to wybór mej, ale nie tylko mej, antyklerykalnej publicystyki z NIE, gdzie pracowałam na początku lat 90. Nieznanym nikomu wydawnictwem  SETA Enterprises LTD kierował niejaki Jacek Rzehak. Dziś to imię i nazwisko zobaczyłam jako producenta  KLERU. Czy zbieżność nazwisk jest przypadkowa? – nie wiem. Swoją drogą to wydawnictwo nigdy z książki się nie rozliczyło. 😦 Wracając do meritum:  tak czy owak  KLER trzeba oglądnąć!

PS A może by go posłać do Watykanu, przed lutowym spotkaniem (2019) hierarchów z Franciszkiem na temat pedofilii w Kościele? Bartosz Mrozowski

Reklamy

Komentarze 4 to “Kler – poślijmy film Franciszkowi”

  1. Andrzej Eliasz Says:

    To tylko film fabularny. Jak ktoś nie potrafi rzeczywistości odróżnić od filmu to ma problem. Kiedyś oglądałem film o spidermanie…

  2. świechna Says:

    Film jeszcze przede mną. Jestem go bardzo ciekawa, bo cenię Smarzowskiego jako reżysera 🙂

  3. zwykły profan Says:

    Zadaje Pani pytanie czy film będzie wstrząsem moralnym dla Polskiego Kościoła i wiernych? Innymi słowy czy publiczne wypowiedzenie naszych grzechów posłuży przemianie? Zniechęceniu do Kościoła na pewno, ale czy przemianie, odwróceniu się od zniewalających myśli, pragnień i wyborów ludzi Kościoła? Myślę że ludzie którzy tkwią w uzależnieniach, romansach, chciwości, układach tak jak bohaterowie filmu, są świadomi swojej słabości a mimo tego tkwią w tym nadal, upublicznienie jako metoda terapeutyczna sama w sobie wydaje mi się słaba w tym konkretnym przypadku. Tym samym słabościom ulegają ludzie nie związani z Kościołem. Myślę że problem leży w naturze ludzkiej, w kondycji psychicznej. I jeśli o czymś miałaby być dyskusja po tym filmie to własnie o tym jak kształtować ludzi umiejących opierać się słabościom. Natomiast film osiągnie w społeczeństwie swój cel, skojarzy wymienione słabości z Klerem. A to jest niesprawiedliwe podejście.

  4. Nikodem Dyzma Says:

    Stało się najbardziej wybitny masnolog sugeruje związki twórców filmu z masoneria, do tego oczywistym jest że w tworzeniu filmu brał udział protestant no i dowiedziałem się że masoni zamienili swoją Biblię „Atlas Zbuntowany”, na „Nowy Wspaniały Świat” Hauxleya..dla niezorientowanych to powieść si-fi …. wyobraźnia płata różne figle 😊

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: