„RES HUMANA” i ja

res-humana-w-iext52886570Odebrałam wczoraj nieoczekiwany telefon. Dzwonił dr Zdzisław Słowik, redaktor naczelny dwumiesięcznika  RES HUMANA. Poznałam go w połowie lat 80., gdy byłam publicystką „Argumentów”. To on namówił mnie do napisania książeczki pt.  Ruch wolnomyślicielski i laicki w Polsce (1907 – 1969), co stało się równo 30 lat temu. Potem, pewnie i dzięki Jego poparciu, zostałam laureatką nagrody im. Tadeusza Kotarbińskiego. Jak dziwnie się losy przędą, pojutrze, w loży  LUX ORIENTIS będę wygłaszała „deskę” poświęconej etyce niezależnej prof. Kotarbińskiego… Wracając do telefonu – usłyszałam troszkę wymówek, że nie napisałam dla  RES HUMANA tekstu na 300. masonerii. Biłam się w piersi, ale teraz, gdy moich obowiązków redaktorskich ubywa, nadrobię to wszystko z nawiązką. Tekst będzie i to nie jeden. W pierwszym chcę powrócić do wspomnianej publikacji o wolnomyślicielach polskich i napisać, jak po wielu latach, gdy byłam już masonką, szukałam wśród wolnomyślicieli śladów wolnomularzy. No i znalazłam, rzecz jasna. 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: