Nowe kielichy od rana

Od samego rana, przy kawie i muzyce z lat 60. ozdabiam kielichy. Kupiłam wczoraj dwa – „gołe i wesołe” po przerejestrowaniu samochodu. Potem była Poczta Główna (dzierżawa wieczysta do zapłaty) i sklep dla plastyków. Tak mi się życie plecie: od Nieba do Ziemi. Nawet w Tarocie wyskoczył mi diabełek od bardzo ziemskich spraw. No więc nowe kielichy przedstawiają się jak poniżej. Już niedługo zabraknie mi parapetu do stawiania kolejnych. 🙂

 

Reklamy

Jedna odpowiedź to “Nowe kielichy od rana”

  1. wojciech.domagala@wp.pl Says:

    Taka jest prawda, że nazwiska masonerii są ukryte, bo przyzwoici ludzie do niej nie należą.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: