Nowa Aszera

Mój Paryż1To będzie pierwszy wpis w tomie II Aszery, żony Pana Boga”. Jest sprzed 5. laty:

20 lat minęło… 27 Maj 2013: 20 lat temu o tej porze wcale nie wiedziałam, że biorę właśnie wielki zakręt życiowy, że dotychczasowa droga dziennikarska załamie się, że rozpoczynam coś nowego, co zmieni mnie i skieruje ku innym gwiazdom. Skąd te refleksje? Była dzisiaj u mnie siostra z Paryża, która 20 lat temu jako pierwsza rozmawiała ze mną o możliwości wstąpienia do francuskiej masonerii kobiecej, a konkretnie do paryskiej loży Róża Wiatrów. Jesteśmy obie 20 lat starsze i bardziej doświadczone. Gdzie bym była dziś, gdyby nie tamta rozmowa? Jestem Jej wdzięczna i spokojna co do przyszłości tego, co Ona zaczęła w Polsce, a co ja – mniej lub bardziej konsekwentnie – ciągnę, jak umiem. W każdym razie – dziękuję Ewo.

Mogę napisać: jesteśmy już o 25 lat starsze… Nic się nie zmieniło: Budujemy nadal nasze masońskie dusze i nasze warsztaty. Ewa przyjeżdża do Polski w przyszłym tygodniu. Potem będę Ją gościć u siebie w domu – wiele razy byłam w jej mieszkaniu w Paryżu. I mam nadzieję, że jeszcze będę! Słowa „Dziękuję Ewo” są wiecznie żywe zatem. 🙂

PS Na zdjęciu ja (z lewej) z Ewą (z prawej) oraz Dominiką (w środku), przebywającą już na Wiecznym Wschodzie. Jest wrzesień 1993 r.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: