Czarny piątek się zbliża

Plakat Zielonych (2)Śledzę na FB kolejne informacje o proteście kobiet, które nie chcą przymusowo rodzić śmiertelnie chorych dzieci. Ma być CZARNY PIĄTEK. Czy będzie? Nie mam pojęcia. Ja już przeorganizowuję ten dzień, aby być pod Sejmem. Jednak być…, bo nie mogę się zgodzić, by narzucano mi, co mam sądzić na ten temat. Oczywiście, to już mnie nie dotyczy, ale dotyczy moich najbliższych. Nie chcę, aby moja wnuczka żyła w świecie zakazów, policji, strachu i podziemia. Kiedyś, na zakończenie swej książki o historii walki z Piekłem Kobiet pt.  POBOYOWISKO pisałam, że duch Dulskiej unosi się nad Polską. Te słowa są nadal aktualne. Zakazy spowodują jedynie wzrost podziemia i zwyżkę cen. Te bogatsze kobiety – jak zwykle – dadzą sobie radę (kliniki w Czechach, w Niemczech, w Szwecji już szlifują j. polski), a te biedne – też jak zwykle – trafią do lekarzy – ryzykantów (to w lepszym przypadku) lub do domorosłych „specjalistów”. Stare „babki”, o których pisał Boy, które spędzały ciąże po wsiach i miasteczkach jeszcze w latach 50. i 60. ub. wieku, już dawno są na cmentarzach. Zwiększą się obroty internetowe i handel tabletką „dzień po”. Jak zawsze jedni za to zapłacą: zdrowiem, życiem, dobrym imieniem, a inni – zarobią. Najlepiej będzie się w Polsce nadal miała pani Dulska. Hesia! Mela! – do lekcji! Panie Dulski  – marsz na Kopiec Kościuszki, ale już…

Reklamy

Komentarzy 15 to “Czarny piątek się zbliża”

  1. Andrzej Eliasz Says:

    Takie są wady obecnego systemu, gdzie większość decyduje za wszystkich. Narzuca się światopogląd większości jako ten jedyny słuszny. Zawsze będą grupy społeczne niezadowolone. Obojętnie jakiej dziedziny życia to dotyczy. Zakazy? są chyba po to aby odpowiednie środowiska na tym zarabiały, popatrzcie jak jest z marihuana. Jest zakaz, a jednak każdy kto chce może zakupić. Dlaczego Państwo – My , na tym nie zarabiamy ? Dlaczego jest to nieopodatkowane ? W przypadku o którym Pani pisze jest tak samo, odpowiednie grupy na tym zarabiają. A nam wmawia się, że żyjemy w wolnym kraju.Wolnej europie. Kto w to jeszcze wierzy ? Chyba tylko głupcy.

  2. zwykły profan Says:

    Ten system nazywa się demokracja. Byłoby dobrze gdyby Pan spróbował użyć tego słowa i zacząć obnażać jego wady. Ten rząd wybrała większość.
    Co do zabijania nienarodzonych dzieci, strasznie trudna decyzja, nawet jeżeli są chore. Ale czy młode kobiety które się na to zdecydują, nie przegrają jakiejś ważnej życiowej bitwy o samą siebie. Pozbędą się zarodka, czy dziecka, ale jak żyć z takim balastem? Pani oferuje tym kobietom albo znieczulenie totalne, albo przegraną. Czy o to warto walczyć?

  3. Nikodem Dyzma Says:

    Panie Profanie, demokracja to wolność wyboru, jeżeli kobieta chce urodzić niepełnosprawne dziecko w imię wiary i wartości które wyznaje to ok. Jeżeli ktoś uważa inaczej nie powinno nażucać sie woli i skazywać daną osobę na decyzję która może doprowadzić do traumy dla tego dziecka, rozpadu zwiazku i depresji, znam takie przykłady. Pan kieruje się wartościami w których się wychował, nie każdy w tym kraju ma takie same watrości co Pan i dlatego to nic innego jak narzucanie innym tego co Pana zdaniem i reszty katolików jest sluszne, szanowny Panie to nie demokracja tylko teoloreżim.

    • zwykły profan Says:

      Wyrażając swoją opinię i jednocześnie pisząc jakie widzę konsekwencje promowania aborcji nie zrobiłem nic innego jak wyraziłem własną opinię. To jeszcze nie jest narzucanie. Pytanie jest takie, dlaczego moje zachowanie uważa Pan za reżim. Tam gdzie nie ma wolności wyrażania opinii tam już jest reżim. Jesteśmy na Blogu Pani Mirosławy Dołęgowskiej Wysockiej i jak mniemam nie ma klauzuli wyrażania opinii odmiennych od przekonań Autorki. To jest proszę Pana WOLNOŚĆ.

    • zwykły profan Says:

      Jeszcze dodam tylko, czy Pan wolałby aby katolicy nie wyrażali swojego zdania na forach publicznych?

  4. Andrzej Eliasz Says:

    Demokracja – system rządów (reżim polityczny, ustrój polityczny) i forma sprawowania władzy, w których źródło władzy stanowi wola większości obywateli (sprawują oni rządy bezpośrednio lub za pośrednictwem przedstawicieli). Obecnie powszechną formą ustroju demokratycznego jest demokracja parlamentarna.

    cytat z encyklopedii, nie ma nic wspólnego z wolnością wyboru Nikodemie. nie twierdze że jest idealny, idealnego sytemu nadal ludzkość nie wymyśliła.

    Zaskakujące jest to jak szybko stajemy się przeciwnikami zabijania zwierząt futerkowych, albo lisów przez myśliwych, a tak łatwo chcemy odbierać życie ludzkie.

    Osobiście jestem zwolennikiem „wolności” wyboru, ale nasze poczynania nie mogą szkodzić innym, czym że jest w takim razie zabijanie dziecka ? Nawet nienarodzonego ? czy nie przekraczamy granic „wolności” ? Czy nie narzucamy dziecku swojej ideologi wolnościowej zanim się urodziło ? Język polski zna określenie na takie właśnie postępowanie jakie widuje na takich marszach zmanipulowanych kobiet. To Egoizm.

  5. Andrzej Eliasz Says:

    za wikipedia:
    Aborcja w Polsce – w Polsce aborcja jest dopuszczalna jedynie w trzech kwalifikowanych przypadkach zawartych w przepisach[1], czyli gdy:
    2) badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu (do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej[2]),

    Ustawa z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny (…), Art. 4a, ust. 2 (pol.). [dostęp 7 czerwca 2012].

    czy coś się zmieniło ? chyba czegoś nie rozumiem. Czemu ma służyć ten marsz?

  6. Aszera Says:

    Jest jeszcze stopniowanie cierpienia. I nieraz po prostu wybieramy mniejsze zło, a nie większe dobro. Dobrze widać egoizm u innych, gorzej z tym u siebie. Dwie trzecie matek z dziećmi niepełnosprawnymi jest opuszczona przez partnera życiowego. To są realia, o których piszę. Można ich nie przyjmować w imię ideologii, ale one i tak zawsze biorą górą.
    A marsz ma być także niezgodą na serwowanie nam państwa wyznaniowego, w którym wiara jednych ma być narzucana drugim. Nie, i jeszcze raz nie!

  7. Nikodem Dyzma Says:

    Demokracja to słowo umowne, może wolność wyboru, decydowania o sobie i swoim zyciu jezeli pan slowo demokracja ogranicza do zapisu w encyklopedii, a demonstruje sie przeciwko zmianom ktore chce wymusić episkopat ktory na zmiany naciska. Co do porównywania zwierząt które gina od kul…to nie do końca dobre porownanie, tak samo od kul giną ludzie w Alleppo których Polska nie wpuszcza na swój teren ile dzeci ginie tam od kul…ale narodowcy krzyczą precz z kolorowymi, i niechrzescijanami tak więc tego typu porównania nie mają nic wspólnego z głównym tematem jakim jest wolność decydowania matki o tym czy jest w stanie udźwignąć ciężar wychowania chorego dziecka lub urodzenia po to by na krotki czas przygladac sie jak umiera w bólu i cierpieniu, jezeli jest gotowa sie na to zdobyc ustawa nie powinna zabraniac, jezeli nie, nie powinna za taka decyzje karać.

    • Andrzej Eliasz Says:

      Nikodemie, słowo demokracja jest jasno sprecyzowane i znaczy dokładnie to co znaczy, to Ty sobie naginasz rzeczywistość aby pasowało do twojego punktu widzenia i myślenia.

  8. Nikodem Dyzma Says:

    Podam przykład z mojego otoczenia, wspaniałe kochajace sie małżeństwo, dziecko urodzilo sie z deformacjami, umieralo w meczarniach, zwiazek nie przetrwał proby, ona z nowym partnerem on sam w depresji. Obydwoje katolicy…po tym zdarzeniu nie praktykujacy. To jest bardzo trudny temat Panie Andrzeju który nie powinien osiagac poziom hejtu bo ludzie w takich sytuacjach przechodza traumy po których tracą sens życia, czesto co przykre na postrzeganie Boga bo rodzi sie w tych osobach żal którego nic nie jest w stanie zastąpić. Może gdyby dziewczyna o ktorej pisze poszla pod prąd wartościom religijnym które wydawała dzis byliby razem sprobowali jeszcze raz i nadal byliby szczesliwa para ze zdrowym dzieckiem…nawet pan nie wie jak bardzo im zazdroscilem jacy byli szczesliwi i jak trudno pogodzic sie z tym jak okrutnie potraktowal ich los…takie zdarzenie trzeba przezyc na wlasnej skorze lub w otoczeniu iskich ktorzy tego doswiadczaja.

  9. Andrzej Eliasz Says:

    OK, rozumiem to co piszecie, ale czy obecne prawo nie pozwala na rozwiązywanie takich sytuacji? Nic się nie zmieniło a już się trzęsiemy, bo ktoś coś powiedział, ktoś naciska. Urządźmy marsz przeciwko wprowadzeniu 7 niedziel w miesiącu, albo 8 dniowego tygodnia. Tak na wszelki wypadek.

    Żeby było jasne osobiście jestem za tym aby każdy odpowiadał za siebie przed własnym sumieniem, jestem za tym aby dozwolona była eutanazja, aborcja, marihuana, broń, ścinanie drzewa na własnym podwórku , jazda bez pasów samochodem czy kopanie studni przy domu. Jeśli czyjś światopogląd na to nie pozwala, to nawet jak będzie mógł to tego nie zrobi. Zupełnie jak z jedzeniem mięsa w piątek. Jeśli ktoś jest katolikiem, wierzy w to, oraz podporządkowuje swoje życie pod tą wiarę, mięsa jeść nie będzie , choćby miał być głodny. Nie potrzeba żadnych zakazów. Zakazy powodują tylko i wyłącznie rozwijanie się przestępczości. Czy nie da się na „lewo” usunąć ciąży ? czy nie da się kupić marihuany ? czy nie da się kupić broni ? da się , tylko zarabiają na tym przestępcy a nie państwo, nasze wspólne dobro. Więc daleko nam do wolności i wcale nie żyjemy w wolnym kraju.

  10. Nikodem Dyzma Says:

    Moim zdaniem czarny protest jest o tyle dobry co nie do końca przekonujący i przemawiający edukacyjnie do istoty sprawy, nie edukuje i nie tlumaczy tak jak my o konsekwencjach decydowania sie na urodzenie chorego dziecka i konsekwencji w wymiarze funkcjonowania rodziny. Czarny protest jest skonstruowany jako protest przeciw władzy, a powinien opierać sie o np. Sympozja, formy edukacyjne, to na pewno spolecznie byloby inaczej odbierane, moim zdaniem hasła typu „moja zygota moja sprawa”” itd…nie działają w sposób w który działa na świadomość, nasza dyskusja obecnie, choćby spowodowała wymiane poglądów i szukaliśmy punkt wspólny, dla mnie urządzanie z tej delikatnej sprawy okazji do zbicia punktow politycznych lub urządzenia ulicznego hejtu z kontrowersyjnymi haslami przeciw władzy lub samego zagadnienia nie jest skuteczne, marsz bez kontrowersyjnych haseł, edukacja, sympozjum uliczne poparte statystykami, faktami i ludzmi którzy musieli się zmierzyć z problemem który przerósł ich i zmienil ich zycie w traume. Ale to kwestia podejscia, moim zaniem w tym przypadku demonstracja powinna byc zorganizowana z wrazliwoscia na temat ktorego protest dotyczy.

    • Andrzej Eliasz Says:

      Nikodem Dyzma, masz w tym poście bardzo dużo racji. Jeżeli jeszcze organizatorzy wplątają w to Kaczyńskiego, Macierewicza to okaże się że marsz wywołał zupełnie odwrotny skutek od zamierzanego. A wręcz ośmieszy się.
      Poczytajcie co piszą młodzi ludzie o takich marszach, jak to odbierają i co o tym myślą. No chyba że organizatorom nie zależy na przekonaniu do swoich racji młodego pokolenia. Nas starych , ciężko „nawrócić”.

  11. Rwa Says:

    Postać szatana w filmie Mela Gibsona „Pasja”
    Kiedy Mel Gibson w filmie „Pasja” ukazał scenę kuszenia Jezusa w Ogrójcu, postać szatana zaprezentował tak, że dla nas nie jest jasne, czy widzimy mężczyznę czy kobietę.
    „Przykro mi, ale to jest … po prostu się zawiodłam” – pisze androgyniczna kobieta.

    Wielu było zaskoczonych takim pomysłem reżysera i zadawało pytanie, czy szatan może być kobietą ? Widzimy na filmie postać o bladej cerze, jasnych oczach, której głowa okryta jest kapturem. Twarz pozbawiona jest ekspresji i znaków szczególnych, do tego stopnia, że nie posiada także brwi. Trudno określić, czy ciało należy do mężczyzny, czy do kobiety. Zło jest nijakie, zło jest dwupłciowe!

    Co wiemy z Ewangelii

    Aby zastanawiać się nad tym co pokazał Mel Gibson, najpierw musimy zastanowić się nad źródłem tej sceny jaka jest w Ewangelii. „Potem wyszedł i udał się, według zwyczaju, na Górę Oliwną; towarzyszyli Mu także uczniowie. Gdy przyszedł na miejsce, rzekł do nich: Módlcie się, abyście nie ulegli pokusie. A sam oddalił się od nich na odległość jakby rzutu kamieniem, upadł na kolana i modlił się tymi słowami: Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode Mnie ten kielich! Jednak nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie! Wtedy ukazał Mu się anioł z nieba i umacniał Go. Pogrążony w udręce jeszcze usilniej się modlił, a Jego pot był jak gęste krople krwi, sączące się na ziemię. Gdy wstał od modlitwy i przyszedł do uczniów, zastał ich śpiących ze smutku. Rzekł do nich: Czemu śpicie? Wstańcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie” (Łk 22, 39–46). Jak widzimy nie ma tu nic wspomniane o tym, żeby szatan kusił Jezusa w Ogrójcu.

    Władca tego świata

    Jest zapowiedź tego faktu w innym miejscu Ewangelii, gdzie sam Jezus mówi o wydarzeniach jakie mają nastąpić. „Już nie będę z wami wiele mówił, nadchodzi bowiem władca tego świata. Nie ma on jednak nic swego we Mnie. Ale niech świat się dowie, że Ja miłuję Ojca, i że tak czynię, jak Mi Ojciec nakazał. Wstańcie, idźmy stąd!” (J.14.30). Możemy zatem z tych słów wnioskować, że „Władca tego świata”, czyli szatan, zbliżał się do Jezusa podczas Jego ostatnich chwil. Szatan jest kilkakrotnie w Biblii nazywany „władcą tego świata”, „Książę świata”, który nie chce naszego zbawienia „Princeps huius mundi” „Pan (książę) tego świata”. W innym miejscu czytamy: „Teraz odbywa się sąd nad tym światem. Teraz władca tego świata zostanie precz wyrzucony.” J.12,31

    Męski Chrystus i kobieca Maryja jako przeciwnicy androgyniecznego szatana

    Interpretujący symbole z filmu Pasja zauważają, że Mel Gibson pokazał zło jako dwupłciowe. Natomiast dobro, które symbolizuje nam Maryja jest zdecydowanie kobiece. Maryja w filmie Gibsona śmiało wchodzi w tłum, jest bardzo odważną kobietą, która pomimo bardzo trudnej sytuacji emocjonalnej zachowuje trzeźwość. Maryja chodzi w tłumie, jakby niewidoczna, przeżywa swój ból indywidualnie. Jakże jest różna od kobiecego szatana, który pojawia się tylko na chwilę, niosąc ze sobą kłamliwy przekaz !

    Gender a androgyniczny szatan

    Środowiska promujące zamazywanie różnić pomiędzy płciami atakowały Gibsona za tego typu przekaz. „Przykro mi, ale to jest po prostu się zawiodłam” pisze Brit McGinnis z portalu freedomrequireswings.com. Zauważając że w Ewangeliach Archanioł Gabriel nazwał Maryję „Błogosławioną między niewiastami”, czyli obdarzoną pełnią kobiecości. Jak mógł! Czemu tak nie genderowo się zachował. Takie słowa Anioła jej zdaniem przyczyniają się do stereotypu myślenia o tych, jak oni, którzy nie czują się w pełni obdarzeni kobiecością, że brakuje im także błogosławieństwa. Brit McGinnis uważa, że Mel Gibson pokazując kobiecą Maryję i bezpłciowego szatana powtórzył, że ten kto jest androgyniczny, jest zły.

    Dlaczego „władca tego świata” w symbolice chrześcijańskiej jest niekiedy przedstawiany jako dwupłciowy

    Androgynia (gr. ανδρóς (andrós) – „mężczyzna” i γυνή (gyné) – „kobieta”) – to połączenie cech męskich i kobiecych, obupłciowość. Brak wyraźnej płciowości, czyli brak przeciwieństw, jest to symbol „równouprawnienia wszelkich przeciwieństw”, na które chrześcijaństwo nigdy nie pozwala. Nie ma w chrześcijaństwie żadnej „Równości dobra ze złem”! Między złem a dobrem nigdy nie będzie jedności

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: