Byle do 19 lutego

DSCN9638Szybko to idzie. Mam już ustalony termin zabiegu mikrochirurgicznego (to mikro piszę specjalnie, bo brzmi lepiej niż makro) na mój dysk. Od rana robię remanenty i sporządzam Plan, jak to mama uczyła mnie od maleńkości: co zrobić wcześniej, co później, co może poczekać a co nie. Przyśpieszam sobie wiosnę, a konkretnie wiosenne wydanie „Wolnomularza Polskiego”, by był maksymalnie zrobiony. Musiałam odmówić zaplanowany wyjazd do Poznania z wykładem, a raczej przesunąć na potem. I jeszcze sprawozdania lożowe, i deski…, i, i… Zepsuł nam się telewizor w Nowy Rok, a dziś zamontowali nowy. Jest jak smok, taki duży. Adam areszcie wszystko będzie mógł dobrze widzieć. Byłam w szpitalu u przyjaciółki i bezustannie o Niej myślę. Zaniosłam Jej do czytania mój prezent pod choinkę, czyli Wielką Księgę Radości. Okazało się, że Ona ma zdjęcie z Dalajlamą!

Jeden z moich czytelników, który szczerze mnie nie cierpi (jak cała resztę masonów) określił moje rodzinne zdjęcia „płynnym gó…em”. Żyje w kloace na co dzień? Biedny.

Reklamy

Jedna odpowiedź to “Byle do 19 lutego”

  1. Asenata Says:

    Większość ludzi do życia potrzebuje tlenu,część żywi się nienawiścią

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: