Tacy masoni, jakie społeczeństwo obywatelskie

przed Kartaginą 334Dzisiaj nie daje mi spokoju zakończenie książki prof. Ludwika Hassa o rosyjskiej masonerii (Loża i polityka, 1998, mamy egzemplarz w domu z dedykacją Autora). Hass zastanawiając się nad kondycją wolnomularstwa rosyjskiego przytacza słowa wielkiego niemieckiego myśliciela i masona zarazem Lessinga, który pisał: „Z istoty swojej jest wolnomularstwo równie stare jak społeczeństwo mieszczańskie [obywatelskie]. Oba nie mogły inaczej powstać jak tylko  p o s p o ł u, może nawet społeczeństwo mieszczańskie jest tylko latoroślą wolnomularstwa. Albowiem płomień w ognisku jest też <źródłem słońca>. […] Byłaby to matka i córka, bądź siostra  i siostra; los ich obu zawsze wzajemnie na siebie oddziaływał. W jakim stanie znajdowało się społeczeństwo mieszczańskie, w takim znajdowało się też wszęxzie wolnomularstwo, i na odwrót”.

Myślę, że labilność polskiego wolnomularstwa, pewna amorficzność jest spowodowana i tym, że polska klasa średnia – bo takim terminem teraz posługujemy się – jest ciągle nieustabilizowana, szuka swojej drogi. Odchodzi lub już odeszło pokolenie polskich inteligentów –  Judymów (świetnie to pokazuje Anna Kargol w biografii Andrzeja Struga), a nowe mieszczaństwo nie ma ani swoich bohaterów, ani nawet nazwy, poza jakimiś literkami: X, Y, Z – choć te ostatnie bardziej określają pokolenia wchodzące na arenę dziejów.

Jedna odpowiedź to “Tacy masoni, jakie społeczeństwo obywatelskie”

  1. Sfirex Says:

    Dzień dobry Pani Mirosławo.
    Ostatnio bardzo fajnie Pani pisze – motywująco, historycznie, opisująco.
    Do tematu chciałbym tylko dodać, że najważniejsze pytanie w tym kontekście to: Co chciałabyś/chciałbyś zrobić dla własnego kraju? W Polsce od zawsze istniały trzy schodki społeczne: chłopi, mieszczanie i szlachta. Gdzie chłopi nie uważali się nawet za Polaków, bo nie było im dane nawet myśleć o własnym kraju. Szlachta myślała o swoich, mniejszych i większych, interesach, tworzonych na grzbiecie chłopskim. A mieszczaństwo było (i jest??) bardzo słabą grupą, nieświadomą politycznie, nieświadomą swojej roli społecznej, nie walczącą nawet o odegranie jakiejkolwiek większej roli. Dlatego właśnie jeżeli postawimy pytanie przeciw społeczeństwu „Co chciałabyś/chciałbyś zrobić dla własnego kraju?” wtedy właśnie wyjdzie na jaw wartość każdego z pytanych i jego/jej rola w dzisiejszych czasach (pozytywna lub obojętna).
    Zdrowia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: