Po co wolnomularstwo kobiece?

DSCN0816Jednym z referatów, rozpoczynających krakowską konferencję wolnomularską (już w niedzielę!) będzie praca dwóch moich sióstr: Ewy Jaśkowskiej i Małgorzaty Misiuny na temat sensu wolnomularstwa kobiecego we współczesnym świecie. Tutaj jeden, jedyny akapit: „Wolnomularstwo kobiece jest jedną z wielu istniejących form organizacyjnych całego ruchu. Biorąc pod uwagę, że metoda wolnomularska dotyczy duchowej istoty człowieka, wkracza ona w strefę intymności.Proponuje bowiem wejście w głębokie pokłady ludzkiej duszy, aby dokonać samooceny i podjąć pracę nad sobą. W takich momentach człowiek staje się obnażony, pozbawiony wszelkich masek, które zakłada ze względu na pełnione role społeczne czy ogólnie przyjęte   konwenanse. To może tłumaczyć wybór niektórych mężczyzn pracy w wyłącznie męskim gronie, jak i wybór kobiet, które wolą pracować tylko między sobą, daje to im bowiem większą swobodę w poruszaniu pewnych delikatnych i wrażliwych tematów”.

Zgadzam się z tymi słowami w całej rozciągłości. Moje wystąpienie o Zakonie Mopsów będzie otwierało część ostatnią konferencji. Od tego zaczynałyśmy, jako płeć piękna. 🙂

Reklamy

Jedna odpowiedź to “Po co wolnomularstwo kobiece?”

  1. zwykły profan Says:

    Pozwolę sobie skomentować. Mam wrażenie że Pani w swoim opisie mówi o jakiejś formie terapii. Czy człowiek bez oparcia na konkretnych źródłach z których pochodzi nowe spojrzenie jest zdolny do pełnej samooceny dotychczasowego stylu życia? Myślę że nie.

    Wrócę na chwilkę do wspominanej w poprzednich wpisach Przypowieści o Miłosiernym Samarytaninie. Jakoś odżyła ta przypowieść dla mnie ostatnio. Są tam podane trzy postacie które na swojej drodze spotykają poszkodowanego, ówczesny kapłan, który przechodzi, lewita który także przechodzi i Samarytanin który nie jest mile widziany przez tubylców w okolicy. Dwa tysiące lat temu Jezus w tej przypowieści mówiąc o tym który zatrzymał się aby pomóc używa słów, na widok ran leżącego „głęboko się wzruszył”. Myślę że jest to krótki opis człowieka będącego na dobrej drodze rozwoju, rozwiniętego emocjonalnie. W okolicy w której nie jest mile widziany zatrzymuje się aby pomóc bo tak jest ukształtowany. W tej konkretnej sytuacji jest ponad własnym interesem, ponad rolami społecznymi w tamtej okolicy, ponad uprzedzeniami. Jest w niej konkretne wskazanie. To tyle odnośnie sensu tej przypowieści dla mnie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: