Za Braterstwo i Siostrzeństwo

Wolnomularstwo.pl opublikowało wczoraj następującą notatkę: „W Warszawie odbyło się zorganizowane przez Radę Najwyższą Polski spotkanie, dotyczące historii Rytu Dawnego i Uznanego w Polsce, a także debata dotycząca jego podstaw ideowych wyrażonych w Deklaracjach z Lozanny (1875) i Genewy (2005). W spotkaniu wzięli udział członkowie Polskiej Jurysdykcji RSDiU związanej z Wielkim Wschodem Polski, członkinie struktur wyższych stopni związanych z Wielką Żeńską Lożą Francji, oraz Suwerenny Wielki Komandor Suwerennego Kolegium Rytu Szkockiego Belgii, brat Henri Miller 33′. Jest to adogmatyczna jurysdykcja Rytu Szkockiego Dawnego i Uznanego związana z Wielkim Wschodem Belgii”. Tyle wolnomularstwo.pl. Jako uczestniczka  dodam, że dyskusja była żywa, emocjonalna, miejscami kontrowersyjna. Najwięcej emocji wzbudziła kwestia równouprawnienia kobiet w masonerii, zwłaszcza wyższych stopni. Ciekawe było spojrzenie belgijskie na to zagadnienie, które różniło się od naszych polskich doświadczeń. Dyskutowano także o przemianach globalnych we współczesnym świecie, w tym technologii i ekonomii, o humanizmie, transhumaniźmie i ekohumaniźmie. Nierytualne wolnomularskie spotkanie zakończyła agapa. Oficjalnym toastem wzniesiono kielichy za Wolność – Równość – Braterstwo/Siostrzeństwo.

Reklamy

komentarzy 8 to “Za Braterstwo i Siostrzeństwo”

  1. www.WojciechDomagala.com Says:

    „agapa. Oficjalnym toastem wzniesiono kielichy za Wolność – Równość – Braterstwo/Siostrzeństwo.” – czyli science-fiction. Bo coś takiego nie istnieje na tej planecie, jeśli to planeta wogóle. Nawet robi się z roku na rok dokładnie odwrotnie.

  2. zwykły profan Says:

    Wolność, Równość, Braterstwo w śród Wolnomularzy. O tym warto pamiętać.Są jeszcze profani, oraz osoby wolne i dobrych obyczajów, ci ostatni osoby rozwinięte na tyle aby stać się kandydatem. Duchowe spojrzenie na rozwój człowieka okiem Masonerii. Takie moje spostrzeżenie. Profana co prawda.

  3. Andrzej Eliasz Says:

    wolnosci nigdy nie bylo i nie bedzie…..
    rownosci nie bylo i nie bedzie…….
    braterstwa rowniez…….
    to tak jak z yeti, podobno je widziano……

    • jarekm Says:

      Czy to oznacza, że nie należy dążyć do nich, starać się je w miarę możliwości realizować choćby w ograniczonym poprzez otaczającą rzeczywistość zakresie? Z pewnością nie będzie Wolności, Równości i Braterstwa, gdy nie będziemy się o nie starać.

      • Andrzej Eliasz Says:

        wrecz przeciwnie, chcialbym byc wolnym, rownym i braterskim – to 3 slowo dzwiwnie brzmi , ale rzeczywistosc jest inna. im bardziej nam sie wmawia ze jestesmy wolni, tym bardziej jestesmy zniewoleni. im bardziej wmawia nam sie ze jestesmy rowni, tym wieksza przepasc jest miedzy nami, braterstwo ? chmm… tak jak mestwo. dzis nie istnieje. bratem jest ten co chce dobic interes, jak dobije zapomina…. ilu to ja w zyciu miale chwilowych przyjaciol, takich , ktorym bylem potrzebny….. w tym wszystkim syfie na pierwsze miejsce zaczyna wychylac sie Rodzina. zapomniana, zaniedbana, niedoceniona….

  4. jarekm Says:

    A czyz Braterstwo nie jest relacją wskazującą na więzi rodzinne? Wolnomularstwo jest rodzina ludzi przekonanych do konieczności etycznego postepu ich samych i całej ludzkości. Staramy się troszczyć o siebie nawzajem i wspierać w dążeniu do doskonałości i w codziennych problemach. To coś więcej niż przyjaźń, która , co słusznie zauważyłeś, traci dziś wartość dawniej jej przypisywana i częstokroć jest tylko nazwą dla relacji niewiele mających z nią wspólnego. Wartości trzeba jednak pielęgnować, i mysy, że wolnomularstwo jest dobrym do tego miejscem, nie twierdzę, że jedynym, oby rodziny też nim były.

    • Andrzej Eliasz Says:

      jest duza szansa ze masz racje.

      • zwykły profan Says:

        Do Andrzej Eliasz, odnośnie Twoich słów o przyjaciołach dla interesu, nazwałbym taką postawę egoista w ubraniu przyjaciela. Jest różnica. pięknie o przyjaźni mówi Jezus w Ewangelii Jana rozdział 15: Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał – aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. Jak widać przyjaźń ma mocne fundamenty, ale ma też swoich wrogów, jednym z nich jest egoizm. Pozdrawiam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: