Ślimak, ślimak, pokaż co masz

limak--deskorolkaŚlimak, ślimak, pokaż co masz,

jak codziennie się ślimaczysz,

zamiast biegać – pełzniesz wolno,

kiedyś wolny – nic nie znaczysz!

Może ci przyprawić kółka,

abyś śmigał jak torpeda.

Może zmienić cię w geparda?

Nie, w geparda już się nie da… 🙂

Kiedy nachodzą mnie wierszyki wiem, że coś się zaczyna zmieniać. Rwa kulszowa zatrzymała mnie w codziennym pędzie, rutynie pracy, pisania, bywania. Nagle nie mogłam nic, zatopiona w bólu i niemocy. Potem zaczęłam pracować przy gazecie, zdalnie, planowanie może odbywać się przez maile i komórki. Energii mam może jedną trzecią, muszę wyjść z domu w piątek, do fryzjera, bo wyglądam jak… I trochę się boję. Jestem jak ten ślimak z wierszyka; z rączego geparda – ślimak. Jak tu pokochać ślimaka?

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: