Igły, kochane igły

Dzisiaj płakałam z bolu i szczęścia. Jutro rano będzie u mnie dr Ojuno z igłami do akupunktury, Wiele lat temu wyciągnęła Adama z tego samego. Nigdy nie powrócilo. Dziękuję Bożenko.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: