13 grudnia, dzisiaj i wczoraj

cid_158f47af93f4bb95ace1Oto okładka zimowego „Wolnomularza Polskiego”. Mówi o budowie i o spokoju, i o tajemniczym świecie wokół nas i nad nami. Gdy piszę te słowa, dobiegają mnie z telewizora słowa kolejnego mówcy na marszu KOD. Byłam pod KC i przy Kruczej.  Był ten nastrój, który pamiętam sprzed roku. Pamiętam też dobrze dzień sprzed 35 laty. Nosiliśmy z Adamem gorącą herbatę młodym żołnierzom na rogu Nowego Swiatu i Smolnej, którzy grzali się przy koksownikach. Każdy ma swoją pamięć, ja pamiętam ulgę, że jednak „nie weszli”, i że zostaliśmy sami z własnymi sprawami, a nie z „bratnią pomocą”. Każdy ma prawo do własnej pamięci i to ją przekaże dzieciom, wnukom i prawnukom. Po latach okaże się, która staje się pamięcią zbiorową, a która zaułkiem historii. Tak czy owak lepiej budować, jak ci ludzie na naszej okładce z XVI wieku. Dawno ich nie ma, lecz ich duchowa świątynia pozostała. Co zostanie po nas?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: