Normalny dzień masonki

paryz-marzec-2012-093Rano dostałam od Oli deskę, czyli lożowy referat do zimowego „Wolnomularza Polskiego”. Tytuł frapujący: „Koszmarny sen masona”. Czytam. Podoba mi się nawet bardzo – od Szymborskiej do Lema z masońskim rzecz jasna „wsadem”. Potem przyjechała Ola z Emilką. Emilka została, Ola pojechała do loży na maraton masoński z braćmi z Łotwy (z loży Moria) w roli głównej. Zaglądam na FB, ten przypomina mi wydarzenie sprzed dwóch lat – wizytę br:. Wierniewskiego u nas w domu i wspaniały prezent – francuski album masoński. Klikam co trzeba. Fotka pojawia się na profilu. Idziemy z Emilką do kina na dra Stronga. Potem wspólny obiad. Przekładam bigos do pojemniczka,  biorę elegancki wisior i jedziemy razem z Emilką do chorej siostry z loży. Magda wita nas miło, wisior wieszam jej na szyi (każę wpierw zakryć oczy), bigos wędruje do lodówki. Przy herbacie rozprawiamy o wszystkim, o zdrowiu i chorobach, przebytej ciężkiej operacji tarczycy, samotności. Na ścianie śliczny rysunek, Magda jako dziewczynka w wieku mniej więcej Emilki. Pod rysunekim fotka – Magda jako młoda kobieta – ale nogi! Emilka dostaje czekoladę i okrągły notesik, który wygląda jak ciasteczko. Wycałowujemy się i wracamy do domu. Mama Emilki niedługo wróci z prac lożowych i będą pędzić do psa. Nie był na spacerze od rana. Zaglądam na FB do grupy zamkniętej Instytut Sztuka Królewska w Polsce – a tam dyskusja nad regularnością i „dzikością”, emocji bez liku – i dobrych, i nieco mniej dobrych. Rzucam myśl: a może by tak zrobić Okrągły Masoński Stół? Dostaję trochę lajków. Nie od wszystkich. Rozmyślam o wielkim świecie – w Paryżu w mojej obediencji, czyli Wielkiej Żeńskiej Loży Francji odbył się dzisiaj dzień Otwartych Drzwi. Ciekawe, jak im poszło? Fotografia jest właśnie z Paryża, z mojej wizyty jako posłanki w 2012 r. Za 2 miesiące z hakiem będę tam znowu, delegatka polskiej loży Gaja Aeterna, wśród  400 delegatek z górą z całego świata. Będą te bardziej zaprzyjaźnione pytać: co w Polsce? co wśród sióstr i braci innych obediencji?  I mam nawet pomysł, co odpowiem; odpowiem: lepiej jest niż w Turcji; nawet o wiele lepiej… Będą wiedzieć wszystko.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: