Dwaj panowie na „A”: Akunin i Awdiejew

Dzisiaj wieczorem idziemy całą rodziną do teatru  KWADRAT na koncert Aloszy Awdiejewa, a teraz czytam (obiad w polu) z zapartym tchem książkę Borisa Akunina pt. Młokos i diabeł (w jednym tomie z Cierpieniem złamanego serca). Bohaterem Młokosa jest też Alosza, student matematyki w Sankt Petersburgu. Jest rok 1914, zaraz wybuchnie wojna, a niemieccy szpiedzy grasują w Rosji aż „miło”. Całą rodziną uwielbiamy i Akunina, i Awdiejewa, kochamy te klimaty, choć tak bardzo są nie na czasie. Wierzę jednak, że dobra literatura będzie górą, a złe czasy odmienią się na lepsze. Akunina wydaje nieznane mi wydawnictwo  REPLIKA.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: