Boska Florence, boski film

Cudo a nie film. Wyszliśmy z niego z Adamem po prostu wzruszeni. Reżyserowi i aktorom udało się coś niesamowitego – połączyć komedię wzbudzającą śmiech aż do łez, z prawdziwym ludzkim dramatem, wywołującym łzę, albo i dwie… O Meryl. Streep nie ma co pisać, jest rewelacyjna, oskarowa, ale tu napiszę o Hugh Grancie, którego lubiłam od zawsze, czyli od filmu o czterech weselach i jednym pogrzebie, no więc tak smutno mi było, że gra coraz marniejsze role i coraz gorsze dają mu scenariusze.Myślałam, że się skończył wraz z odejściem olśniewającej aktorskiej młodości. A tu wrócił we wspaniałej kreacji: dalej jest uroczy, ale i doświadczony przez życie, wie, co znaczą pieniądze, ale poznał też chyba prawdziwą Miłość. Może on i grał trochę prawdziwego siebie? Trzeciego z tej boskiej trójki aktora nie znałam, ale i on – akompaniator – jest wspaniały. Gdy on sam nie gra na fotepianie, to gra jego… nos. Film dostał od jednego z recenzentów 5 gwiazdek na 6. Ja daję 6.Boska Florence

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: