Niebo jest biblioteką…

RSCN5499Po wczorajszym moim wpisie o filmie Geniusz, odezwali się Marek Rezler i Ostatek na FB. Zgadzali się ze mną, że najcudowniejsze w życiu to książki i to wszędzie gdzie się da! Ostatek, którą poznałam po tym, gdy pożar strawił Jej kilkutysięczne zbiory (przesłaliśmy Jej potem trochę książek, ale tylko trochę), zadała pytanie, czy Niebo będzie biblioteką?… Moje Niebo – na pewno, będzie całe w książkach. Ot, choćby dzisiaj odkrycie. Siedzimy z Adamem na werandzie w naszym Zalesiu (patrz fot.), samoloty nad nami latają, ptaki nie śpiewają (zmęczyły się śpiwaniem od kwietnia do czerwca), my kawy nie pijemy bo ciśnienie coś się podniosło (woda źródlana z sokiem jabłkowo-rabarbarowym) i każdy na swoją rękę szuka na półce jakiegoś książkowego starocia. Ja wyciągnęłam grubaśną i żółtą od starości książkę Dorothy Uhnak pt. Policjanci. No i się zaczęło! Jak to się czyta!!! Książkę wydał PIW w 1981 r. (stan wojenny) w znanej serii KIK. Jestem na razie w Nowym Jorku w 1937 r., konkretnie w Bronxie. Bohaterem jest policjant irlandzkiego pochodzenia. Już go zabili (prostytutka, czarna, oderżnęła mu fiuta kawałkiem stłuczonej szklanki i poderżnęła gardło, sama wypadła przez okno i wpadła, tj. jej ciało, do śmietnika). Przede mną jeszcze dwa pokolenia policjantów z Bronxu. Wieczor stracony!

Jedna odpowiedź to “Niebo jest biblioteką…”

  1. czytelnik Says:

    pierduny diabelskie…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: