To już 4 lata…

tata 80 latDzisiaj mija 4 lata od śmierci mego taty Tadeusza Dołęgowskiego. Tak szybko mija czas. Wczoraj w Zalesiu zobaczyłam trzy surojadki, w tym jedną obgryzioną przez ślimaki, od razu pomyślałam o tacie, pewnie chciałby jajecznicę zrobić na tych trzech, a właściwie dwóch i pół grzybach. Czereśnia, z której zrywał owoce dziecinnymi grabkami osadzonymi na długim kiju tak już jest wysoka, że pożytek mają z niej już tylko ptaki. Niech im będzie na zdrowie. Róża pnąca, która rosła za grobem taty, babci i dziadziusia wywróciła się. Pewnie już ścięta. Grób goły, ale wesoły, jakby powiedział tata, który miał w sobie wiele spokoju, ale i wiele radości życia. Takie też zdjęcie zamieszczam. Urodzinowe, na 80-lecie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: