Jeszcze o rozmowach masonów i katolików

DSC_1411Dziwne, refleksyjne dni przeżywam. Pisać tu nie mam czasu. Kończy się właśnie „epopeja” z II wydaniem  POBOYOWISKA. W piątek wszystko będzie gotowe, by iść do druku. Kończę prace nad letnim „Wolnomularzem Polskim”. Do dopieszczenia zostaje mi najważniejszy mój artykuł o dialogu masońsko-katolickim, na kanwie lutowego artykułu włoskiego ks. kardynała Gianfranco Ravasiego, przewodniczącego Papieskiej Rady Kultury a zatytułowanego Drodzy bracia masoni. I właśnie teraz, gdy tak intensywnie myślę na ten temat, odzywa się głos jak  zza grobu. Zwraca się do mnie redaktor mającej powstać Księgi Pamiątkowej ks. Feliksa Folejewskiego, kapłana, który odegrał dużą rolę w moim życiu, którego pamiętam i zawsze pamiętać będę. Niedawno wysłałam wspomnianemu redaktorowi mój szkic sprzed lat pt. Moje spotkania z księdzem Feliksem. Środowisko, które wydaje Księgę, jest bardzo, bardzo tradycyjne i narodowe. Chętnie udostępniam swoje wspomnienia, lecz mówię wprost:- Jestem masonką, ksiądz Feliks o tym wiedział, rozmawialiśmy o tym niejednokrotnie, ale nie wszyscy katolicy w Polsce mają taki stosunek do masonów. Czym to się skończy? Nie wiem. Jak by na to nie patrzeć, rozmowy z księdzem Feliksem były moim osobistym wkładem do dialogu tych środowisk skonfliktowanych od lat prawie 300.

Na zdjęciu ja z księdzem Feliksem w październiku 2009 r. Fotka zrobiona w naszym mieszkaniu na Nowym Świecie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: