Panie na Kurozwękach i bizonie

DSCN9317Piękne to były dni. Pojechałyśmy we trzy: córka, wnuczka i babcia, czyli ja, do Czerwonej Góry, gdzie mieszka prababcia Zenia. We cztery udałyśmy się wspaniałą wycieczkę do pałacu w Kurozwękach, choć nie była to jedyna atrakcja. Odwiedziłyśmy też tamtejszą hodowlę bizonów, mini-Zoo, lochy; zjadłyśmy kiełbaski z rusztu i puchary lodowe. Pogoda dopisała. Humory także. Jakże wrócić do pracy… Jakże!

DSCN9297

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: