Kudowa, lody i park

Lody w parkuTo moje ulubione zdjęcie z sentymentalnej wyprawy do Kudowy-Zdroju, miasteczka mego dzieciństwa: mamusia (w środku), kuzynka Ania (z lewej) i ja jemy lody w kudowskim parku. Jest cudowny, ciepły maj, przed nami promenada nad staw zdrojowy i zaprzyjaźniona Marysia, seniorka z Kielc, której nie widać, bo robi nam fotkę. Kudowa piękna, choć jak pamiętam z dawnych czasów – dość w sumie pusta. I bardzo skomercjalizowana (też w porównaniu). Pokażę to na przykładzie lodów. Za czasów mej młodości kulka w kawiarni u pani Gruberowej kosztowała 1 zł (śmietankowe) lub 1,10 zł  – cytrynowe. Teraz gałka (ale duża) kosztuje 3,70 zł. Smaków za to do wyboru, do koloru, wtedy były tylko… dwa. w Pijalni wody mineralnej jest obrotowa, płatna bramka – za każde napełnienie trzeba płacić, dawniej wodę mineralną piło się za darmo, ile kto chciał. Pozostało nieskomercjalizowane źródełko w parku, skąd nosiłam w butelkach wodę naszej sąsiadce, pani Helenie Peszkowskiej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: