Pojednanie nad pisuarem

Rano pisałam, że „Zgoda buduje”. Dorzucam coś do tej notki po lekturze wywiadu „Gazety Wyborczej” z Aleksandrem Kwaśniewskim, który opowiada, jak pogodził się z Lechem Wałęsą przed uroczystościami pogrzebowymi Jana Pawła II, mimo że do Rzymu każdy poleciał oddzielnie: „Spotkaliśmy się w Watykanie przypadkowo w toalecie i tam się przywitaliśmy, i uścisnęliśmy sobie dłonie, co było dość groteskową puentą a la Polonaise. Tak doszło do naszego pojednania”.

Jedna odpowiedź to “Pojednanie nad pisuarem”

  1. Asenata Says:

    Cóż ,każde miejsce dobre
    które zgodę przynosi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: