Myślę Einsteinem

Co za dzień! Dzisiaj w świat poszła wiadomość, że odkryto fale grawitacyjne, przewidziane przez ogólną teorię względności Einsteina. Czytam o tym różne artykuły, staram się je zrozumieć i mimo że pojmuję piąte przez dziesiąte, to ogólnie się cieszę. I sama nie wiem dlaczego. Może dlatego, że człowiek pokonuje kolejne granice poznania? Czy poruszając się w ślad tych fal grawitacyjnych, dotrzemy do samej istoty rzeczywistości? Do jakiegoś początku? Może do Boga? W „Gazecie Wyborczej” artykuł, że mózg człowieka jest z natury religijny, że właściwie myśleć inaczej nie potrafi; musi analizować przyczyny i skutki, a jak nie znajduje przyczyn naturalnych, to tworzy ponadnaturalne, Boga np. Ale czy to znaczy, że stwórca – Bóg tak urządził nam mózg, aby on go poszukiwał? Czy to jednak matka natura, która potrafi sobie radzić bez Boga? Zaczęłam Einsteinem i skończę. Dzisiaj redagowałam tekst młodego dyrektora z firmy Capitol (pośrednictwo ubezpieczeniowe) i on – pisząc o swojej firmie, która skończyła właśnie 10 lat – zakończył wypowiedź tekstem Einsteina, że– Wszystko jest energią. Dostrój się do częstotliwości tego czego pragniesz, a w nieunikniony sposób stanie się to twoją rzeczywistością. To nie filozofia, to fizyka. Gdy czytałam te słowa, poczułam się jak bohater sztuki Moliera Mieszczanin szlachcicem, gdy dowiedział się, że mówi prozą: ja tak właśnie myślę o energii, ale nie wiedziałam, że myślę Einsteinem!🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: