Przyfrunęły do mnie aniołki

Emilka i aniołkiCo za radość. W naszym domu pojawiło się mnóstwo aniołków! Są szydełkowe i koronkowe, białe, tak jak to aniołki.  Aniołki zrobiła Tosia. To jej jakiś czas temu w przedświątecznym okresie spalił się dom, w tym i wspaniała biblioteka. Zaczęliśmy posyłać Jej książki. Tosiu, przyślij fotkę, jak wyglądają na półkach odbudowanego domu? Teraz jesteśmy przyjaciółkami z daleka. Tosia ma wspaniałe pióro, jest autorką „Wolnomularza Polskiego”. Będzie i w najnowszym, zimowym numerze z artykułem Dżihad i my. To dzielna i bardzo odważna kobieta. Tosiu, dziękuję. Aniołki co do jednego zawisną na choince.🙂 Na razie dla Emilki to świetna zabawa.🙂

Tagi:

Jedna odpowiedź to “Przyfrunęły do mnie aniołki”

  1. dom Klary Says:

    Szczęściara, tyle Aniołów Ostatka to powód do dumy. ja ją też uwielbiam, zresztą ona mnie na Twoją stronę zaprosiła. Pozdrawiam i witam w klubie ludzi uzależnionych od Tosi.
    http://domklary.com/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: