Masońskie przekomarzania…

Pod swoim wczorajszym wpisem o Rzeczpospolitej Masońskiej, przeczytałam następującą notkę na FB:

„A ja byłabym jednak daleka od pisania <w miejsce Wirtualnego Wschodu Wolnomularskiego>. To, że jeden z założycieli starego portalu w osobie Karola Wojeciechowskieg, przychylnie odniósł się do kontynuowania tradycji zapoczątkowanych przez WWP przez dowolną grupę wolnomularską i zezwolił na korzystanie z części tekstów ze starego portalu, nie zamykając się przy tym na nikogo, nie oznacza jeszcze prostej i automatycznej sukcesji Rzeczypospolitej Wolnomularskiej. Wolnomularstwo.pl (a nie wolnomularstwo.info.pl) to marka sama w sobie, wizytówka polskiego wolnomularstwa i mam takie przeczucie, że w niedługiej przyszłości odżyje ponownie w nowym jeszcze piękniejszym wydaniu jako rzeczywista kontynuacja tego fantastycznego panmasońskiego portalu stworzonego przez Braci z WWP 🙂 „.

Hmmm, nic nie wiedziałam o różnorodnych pracach poszczególnych sióstr i braci, nad stworzeniem portalu kontynuującego wspaniałe tradycje Wirtualnego Wschodu Wolnomularskiego (swoją drogą, mimo kilkukrotnych prób kontaktu, z twórcą portalu nie udało mi się porozmawiać). Przyjęłam w dobrej wierze pierwsze kroki Rzeczpospolitej Masońskiej. Przyjmuję też w dobrej wierze zapewnienia Soni Lerskiej, że wkrótce powstanie „prawdziwy” WWW  w „jeszcze piękniejszym wydaniu”. Nie ma co spierać się o przeszłość, jak sądzę. Internauci w fartuszkach i bez sami odpowiedzą, który z portali będzie bardziej poczytny. A może każdy będzie miał swoją specyfikę, autorów i „lwi pazur”? A może zdrowa konkurencja tylko pomoże wyostrzeniu piór, że tak powiem starym zwyczajem. Tak czy inaczej, internet jest przestronny i wszystkie nowe portale pomieści. Aszera także ma wielkie serce i szerokie ramiona. 🙂 Będzie pisać o wszystkim, tak jak do tej pory czyniła.

PS Prace nad moją książką pt.  ASZERA, ŻONA PANA BOGA dobiegają końca. WkrÓtce pokażę okładkę, zamieszczę fragmenty Wstępu Tadeusza Cegielskiego. Jeśli nie pod choinkę, to na Nowy Rok będzie!

Reklamy

Tagi:

komentarze 4 to “Masońskie przekomarzania…”

  1. Zamir Says:

    Patrząc z boku na tą wymianę zdań i na FB i tutaj droga Aszero, mam mieszane uczucia co do tego, czy faktycznie kieruje Wami Masonami braterstwo i czy faktycznie jesteście ruchem etycznym o wysokich standardach moralnych.
    Powstał nowy portal – nota bene – bardzo nowocześnie zrobiony i pojawiają się głosy krytyczne. Nie dotyczą one jednak ani zawartości merytorycznej portalu, ani jego designu, ani niczego innego, jak tylko tego kto go stworzył. Czy raczej tego, kto go nie stworzył. Patrzę na Wasze środowisko spoza, nieco z boku i nie wiem kto jest kim, ale przekonany jestem, że osoba pisząca ten głos ma niewiele wspólnego z ideałami, na których zbudowana jest masoneria.
    W tej wypowiedzi jasno widać, że chodzi tylko o to, że to nie Ona (ta osoba) stworzyła ten portal, a nie o to co w nim jest. Tak jakby to ta osoba miała monopol na masonerię.
    To Wasze braterstwo, z którego tak jesteście dumni chyba nie jest takie braterskie.

  2. Kadalber Says:

    W takim układzie muszę coś jeszcze dodać. Też uważam, że zdrowa konkurencja może się przyczynić do rozwoju serwisów wolnomularskich i że – tak jak np. we Francji – może być wiele portali o zbliżonej liczbie czytelników, a nie tylko jeden monopolista, który przy braku rywali może nie mieć motywu do działania i zdążać ku stagnacji.

    Z tej właśnie przyczyny, jak wyraźnie podkreśliłem w swoich deklaracjach, udzielam poparcia wszystkim kontynuatorom misji Wirtualnego Wschodu Wolnomularskiego: Rzeczpospolitej Wolnomularskiej, jak również innym serwisom, które pojawiają się w przyszłości. O bezpośredniej sukcesji po WWW nie może być, rzecz jasna, mowy, zwłaszcza że po pierwsze taką deklarację musiałby podjąć sam założyciel, Kamil Racewicz, a po drugie być może Wirtualny Wschód Wolnomularski też jeszcze kiedyś powstanie niczym Feniks z popiołów. I w ten sposób będziemy mieli kilka – konkurujących lub współpracujących ze sobą – serwisów poświęconych wolnomularstwu.

    Nota bene „Bitwa o Sztukę Królewską” nigdy nie powstałaby, gdyby nie swego czasu wzmożona aktywność komentatorska na forach i blogach tzw. jastrzębi, reprezentujących światopogląd masońskiej ultraortodoksji. W ten sposób z dłuższej „deski” powstała książka, która musiała ogarnąć wszystkie zarzuty (nierzadko poważne i bardzo napastliwe) i tematy, powstałe wokół omawianego zagadnienia.

    A co ciekawe: wielokrotnie proponowałem w rozmowach z masońskimi ultraortodoksami, żeby założyli swój własny serwis wolnomularski, konkurencyjny do WWW, który będzie wyrażał ich stanowisko. W ten sposób mielibyśmy ciekawą rywalizację publicystyczną między Wirtualnym Wschodem a tego rodzaju portalem, która być może przyczyniłaby się do powstania wielu ciekawych publikacji polemicznych po obu stronach. Niestety, ultraortodoksi wyzwania nie podjęli, a szkoda…

    No cóż, pozostaje mieć nadzieję, że najlepszy czas rozwoju do wolnomularskich portali (jakichkolwiek opcji światopoglądowych i powiązań organizacyjnych), a także tego rodzaju forów i społeczności, jest jeszcze przed nami.

    Z braterskim pozdrowieniem
    Karol Wojciechowski

  3. Zamir Says:

    Z tej konwersacji można wywnioskować jakoby środowisko masońskie nie było zadowolone z powstania Rzeczpospolitej Wolnomularskiej, przynajmniej jego cześć. Kadalber pisze o ultraortodoksach masońskich. Czy to znaczy, że stronę zrobił jakiś niewystarczająco ortodoksyjny mason?

  4. Kadalber Says:

    Zamir, mogę wypowiadać się tylko za siebie (zresztą chyba jestem już poza środowiskiem masońskim), w każdym razie mój stosunek do Rzeczpospolitej Wolnomularskiej jest przedstawiony tu:

    http://www.wolnomularstwo.info.pl/index.php/z-zycia-loz-w-rp/item/298-karol-wojciechowski

    To chyba nie brzmi jak niezadowolenie, wprost przeciwnie. 🙂 Witam ją przychylnie i cieszę się, że powstała. Tak samo będę się cieszył z powstania i rozwoju innych portali nawiązujących do misji WWW, jeśli tak się stanie.

    A moja wypowiedź o ultraortodoksach nie była żadnym zarzutem wobec Rzeczpospolitej Wolnomularskiej, ani zupełnie jej nie dotyczyła. Wydaje mi się, że w poprzednim poście opisałem to wystarczająco jasno.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: