Masonka operatywna

Paryż, marzec 2012 134Tyle miałabym do napisania o minionych dniach: o grobach, o lipie na cmentarzu, którą nienawidzą za jej spadające jesienią liście, o Aszerze, po pierwszej korekcie, o trzech propozycjach okładki do tejże Aszery, ale nie napiszę nic, bo zabieram się za robotę operatywną: naprawiam złote pętelki na fartuszku Czcigodnej Mistrzyni. 🙂 Na razie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: