140 lat minęło jak jeden dzień…

DSCN7545Ufff. Wszyscy wróciliśmy szczęśliwie z wielkiej wyprawy do Czerwonej Góry i Chęcin. Okazja była zacna – mamusia moja – Zenona Dołęgowska – i ja, świętowałyśmy razem 140-lecie. Mamusi można pozazdrościć wyobraźni, bo wymyśliła, że zanim jak należy zasiędziemy w zajeździe przy Jaskini RAJ na przyjęciu urodzinowym, zwiedzimy wszyscy odrestaurowany świeżo zamek w Chęcinach. Niby nic, prawda? Tyle tylko, że przyjaciółki mamusi są w jej wieku mniej więcej, czyli dochodzą lub przekroczyły 80 lat. Było i młodsze pokolenie, czyli moje 60-latków, a najmłodsze reprezentowała moja Ola (30-latki) i Emilka – 8- latki. Pies był w wieku średnim. Nie będę opowiadała ze szczegółami, jak pochodziliśmy pod górę, wschodziłyśmy i schodziłyśmy po schodkach, na wieżę, na mury, pod armaty!! Wiatr wiał jak opętaniec i rozwiał czarne chmury ponoć znad Morza Północnego. Tego wszystkiego nie da się zapomnieć! Kto jeszcze na zamkiu w Chęcinach  nie był, niech jedzie koniecznie – cudo do zwiedzania. Z 5 lat, obiecaliśmy sobie wszyscy, obejdziemy równie hucznie nasze 150 lat.🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: