Pojadę sobie w świat

Dzisiaj miałam jazdę próbną swoim nowym samochodem. Będzie to volkswagen polo – kolor czarny. To będzie prezent na moją sześćdziesiątkę, która będzie w lipcu. Mamusia moja skończy w tym samym dniu lat 80 i wyprawimy urodziny na zamku w Chęcinach. Spoglądniemy z góry na ten świat szeroki, trochę piękny, trochę straszny. „Sześćdziesiąt lat minęło jak jeden dzień” – zaśpiewam, a mamusia to samo, tylko doda dwudziestkę. Szkoda, że tata nie doczekał…Mój nowy samochód

Advertisements

Jedna odpowiedź to “Pojadę sobie w świat”

  1. Asenata Says:

    Ach te lata jakoś tak nam tak w nadmiarze przybywają.
    Ja w przyszłym roku okrągłą rocznicę będę miałam.Oj bardzo okrągłą.

    Ja zawsze mawiam
    że kiedyś byłam piękna i młoda
    teraz już tylko piękna jestem 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: