Trzęsienie ziemi

Dzisiaj byłam świadkiem zdarzenia na poły mistycznego. Siedziałyśmy w kilka dziewczyn w zaciszańskim ogródku mojej przyjaciółki Małgosi i rozprawiałyśmy o sprawach niby dawno minionych, choć wciąż żywych. Esencją była idea budowania, konkretnie – Świątyni Salomona. Dyskutowałyśmy m. in. nad moim tekstem, a właściwie opowieścią o tekście brata – profesora Tadeusza Cegielskiego pt. Mity założycielskie wolnomularstwa spekulatywnego. Artykuł zamieszczony był w „Hermaionie” nr 1, piśmie, którego pomysłodawcą i redaktorem naczelnym jest Dariusz Misiuna, „w cywilu” syn Małgosi. Siedzimy zatem na werandzie przy serniczku na zimno, kawce i herbatce ziołowej na gorąco, gdy nagle odzywa się małgosina komórka. Już po pierwszych słowach orientujemy się, że to dzwoni Darek spod Himalajów, z Nepalu. Są w grupie, pod jakąś górą. Trzęsienie ziemi ich ominęło, choć wiedzą o wszystkim i spokojnie nie jest. Ziemia drży od czasu do czasu. Spłynęło na nas wszystkie nieco spokoju, a ja myślałam: „Pojechał do najdalszych krain, by skupić się, wyciszyć, odpłynąć w inne sprawy i trafił na trzęsienie ziemi. Ręka Wielkiego Architekta sprawiła, że wyszedł z tego bez szwanku. Jaki wróci?, bo chyba z czym innym, niż myślał znaleźć, wyjeżdżając z Polski”. ..

Fotkę wzięłam ze strony UNICEF, z apelem o pomoc dla ofiar trzęsienia ziemi w Nepalu.

http://www.unicef.pl/Co-robimy/Aktualnosci/PILNE-potezne-trzesienie-ziemi-w-Nepalu?gclid=CL7Q3OinlMUCFYcSwwodcLsAUg<> on April 25, 2015 in Kathmandu, Nepal.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: